Bezpodstawny zarzut

Paweł Biedziak, rzecznik prasowy NIK
opublikowano: 30-07-2014, 00:00

Wyjaśnienie NIK

W artykule „NIK źle o wiatrowych gminach” w „PB” z 29 lipca zaprezentowano m.in. stanowisko Wojciecha Centarskiego, prezesa Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej. Powiedział on: „(…) Nasze ogólne wrażenie jest jednak takie, że Najwyższa Izba Kontroli (NIK) pracowała pod presją czasu a jej wnioski są często nietrafione lub nie uwzględniają rzeczywistości prawnej. Przykładem mogą być m.in. zalecenia dotyczące zmiany przepisów o odrolnieniu ziemi. Nie biorą pod uwagę faktu, iż ustawa w tym obszarze została zmieniona”.

W raporcie NIK nie sformułowano żadnych zaleceń pokontrolnych, dotyczących zmiany przepisów o odrolnieniu ziemi. NIK w rzetelny sposób przedstawiła też stan faktyczny dotyczący nowelizacji prawa (str. 12 i 34 informacji). Główne zastrzeżenia NIK ma do budowania farm wiatrowych na ziemiach należących do osób podejmujących równocześnie decyzje o lokalizacji inwestycji oraz do przekazywania przez inwestorów darowizn na rzecz gmin w zamian za korzystne dla nich zmiany w dokumentach planistycznych.

Paweł Biedziak, rzecznik prasowy NIK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Biedziak, rzecznik prasowy NIK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu