Tematy dotyczące dostosowania przepisów prawa bankowego do norm UE zdominowały pierwszy dzień Bałtyckiego Forum Gospodarczego.
Wiele państw regionu ma jeszcze przed sobą konsolidację sektora finansowego. By jednak firmy mogły się szybko rozwijać, potrzebne jest duże ożywienie gospodarcze. Na przeszkodzie stoją jednak m.in. wysokie stopy procentowe.
— Utrzymywanie zbyt wysokich stóp procentowych jest w długim okresie szkodliwe dla gospodarki — twierdzi Michael Carter, dyrektor Banku Światowego w Polsce.
— Do niedawna niewiele banków posiadało specjalistów potrafiących ocenić ryzyko kredytowe w poszczególnych obszarach rynku. Teraz większość już może obsługiwać każdy segment — uważa Hanna Gronkiewicz-Waltz, wiceprezes EBOiR.
Tymczasem to regulacje dotyczące oceny ryzyka będą jednymi z przepisów dotyczących rynku finansowego, które Polska musi dostosować do norm Unii Europejskiej. Do tej pory uchwały Komisji Nadzoru Bankowego w sprawie adekwatności kapitałowej, oparte na poprzednich dyrektywach UE, brały pod uwagę elementy ryzyka kredytowego. Ignorowano natomiast inne zagrożenia występujące w działalności banku uniwersalnego.
— Wraz z globalizacją rynków finansowych, zwiększonym poziomem ryzyka, a także coraz szerszym wkraczaniem na inne rynki finansowe instytucji kredytowych zaszła potrzeba uwzględnienia tych zmian w wymogach odnoszących się do kapitałów własnych banków — mówi Wojciech Kwaśniak, generalny inspektor nadzoru bankowego.