Strategicznym celem holdingu BOT Górnictwo i Energetyka SA jest jego prywatyzacja poprzez sprzedaż mniejszościowego pakietu akcji w 2006 roku na warszawskiej giełdzie - poinformował w piątek na konferencji prasowej prezes grupy Zbigniew Bicki. Dodał, że w planach inwestycyjnych tego największego producenta energii elektrycznej w Polsce, który w piątek rozpoczął oficjalnie swoją działalność, jest zainwestowanie do końca 2016 roku co najmniej 23 mld zł.
Główną inwestycją jest budowa bloku energetycznego o mocy 833 MW w Elektrowni Bełchatów, modernizacja
istniejących bloków wytwórczych oraz budowa kopalni "Szczerców".
Zdaniem Bickiego, aby grupa rozwijała się, pożądane jest połączenie BOT z wybranymi spółkami dystrybucyjnymi. Bicki uważa, że jeśli BOT nie będzie połączony ze spółkami dystrybucyjnymi gwarantującymi dostęp do co najmniej 15 proc. energii w Polsce, to on widzi "poważne zagrożenie dla wywiązania się z naszych zobowiązań wobec gospodarki energetycznej kraju".
Prezes przypomniał, że celem grupy jest zbudowanie silnego polskiego koncernu energetycznego, zdolnego do
konkurowania z największymi europejskimi firmami energetycznymi obecnymi już na polskim rynku.
BOT GiE powstało w marcu 2004 roku z połączenia pięciu firm: Elektrowni Bełchatów, Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów, Elektrowni Opole, Elektrowni Turów i Kopalni Węgla Brunatnego Turów. Kapitał zakładowy grupy wynosi obecnie 3,8 mld zł, a wartość aktywów spółek wchodzących w skład BOT wynosi 17,9 mld zł.
Grupa posiada 26 bloków wytwórczych energii elektrycznej o łącznej mocy zainstalowanej na poziomie 8.052 MW, co stanowi 22,7 proc. całkowitej mocy zainstalowanej w polskich elektrowniach. W 2003 roku wyprodukowała około 30 proc. energii elektrycznej w Polsce. Przychody spółek wchodzących w skład grupy BOT wyniosły łącznie 9,05 mld zł, a zysk netto 204 mln zł.