BioMaxima na zakupach

AT
opublikowano: 2011-07-20 00:00

Do końca wakacji spółka kupi kolejną firmę z branży. O pieniądze poprosi inwestorów.

Do końca wakacji spółka kupi kolejną firmę z branży. O pieniądze poprosi inwestorów.

BioMaxima, producent odczynników i testów do diagnostyki laboratoryjnej, realizuje plan akwizycyjny. Do końca wakacji powinna przejąć kolejną spółkę z branży.

— Rozmawiamy z kilkoma podmiotami. Interesują nas producenci oraz dystrybutorzy uznanych marek (z wyłącznością), z kilkoma milionami przychodów. W tym roku przejmiemy jeszcze jedną spółkę, choć jest szansa, że będzie ich więcej — mówi Henryk Lewczuk, prezes notowanej na NewConnect BioMaximy.

Po pieniądze na akwizycje zwróci się do inwestorów.

— Przy zakupie większego podmiotu pomyślimy o emisji akcji — mówi Henryk Lewczuk.

Spółka szacuje, że przychody w 2011 r. mogą przekroczyć prognozy (11,4 mln zł), zwłaszcza po wliczeniu obrotów dystrybutora aparatury medycznej CEBO, z którym w kwietniu BioMaxima podpisała list intencyjny.

— Planowane akwizycje pozytywnie wpłyną na przychody spółki. Chcemy je powiększyć kilkakrotnie — zapowiada Henryk Lewczuk.

Lubelska spółka celuje w 50 mln zł, czeka ją więc sporo pracy. W I kwartale BioMaxima zarobiła na czysto 182,7 tys. zł, przy 1,8 mln zł przychodów.

Firma sporo inwestuje. Zbudowała centrum badawczo-produkcyjne wMieleckiej SSE. Jesienią skończy budowę centrum logistycznego.