Bioton i KGHM w centrum uwagi dużych inwestorów

Artur Szymański
opublikowano: 2006-01-03 00:00

Pierwsza sesja 2006 r. poprawiła humory giełdowym inwestorom po niezbyt udanej ostatniej w minionym roku. O ile jednak po piątku nie można było jednoznacznie obwieścić początku korekty, o tyle po poniedziałkowych notowaniach nie można mówić o efekcie stycznia, czyli noworocznym wzroście cen akcji. Znaczących ruchów indeksów w dwóch ostatnich dniach nie uwiarygodniają bowiem niewielkie obroty.

Na pierwszy rzut oka można by odnieść wrażenie, że inwestorów paliła w ręce gotówka i bez większych oporów skłonni ją byli zainwestować. Wartość poniedziałkowego handlu walorami z WIG20 wyniosła bowiem 566 mln zł. Od tej sumy należy jednak odjąć 176 mln zł, czyli gigantyczną umówioną transakcję papierami KGHM, która sztucznie zawyżyła wartość handlu na rynku. Bez jej uwzględnienia okazałoby się, że rzeczywiste obroty sięgnęły 390 mln zł, 5 proc. mniej niż w piątek.

WIG20 po 1,51-proc. wzroście dotarł na zamknięciu do 2694,92 pkt. Tym samym wrócił do punktu wyjścia po sesji czwartkowej. Po prostu straty z piątku zostały odrobione. Nadal więc pozostaje otwarte pytanie o kierunek indeksów w kolejnych dniach. Na rozstrzygnięcie nie powinniśmy długo czekać. Już dziś po noworocznym weekendzie do handlu akcjami wracają inwestorzy w Londynie i Nowym Jorku, co powinno przełożyć się na wzrost obrotów na GPW. Dopiero znacząca zmiana indeksów, poparta dużymi obrotami, da odpowiedź na pytanie, jakie zamiary względem warszawskiego parkietu żywią najwięksi inwestorzy.

Największe powody do zadowolenia mają akcjonariusze Biotonu, który do piątkowego wzrostu o 4 proc. dołożył w poniedziałek kolejną zwyżkę, i to aż o 13,1 proc. Wszystko to przy wielkim zainteresowaniu handlujących, zilustrowanym 73-mln wartością obrotów. W piątek Adam Wilczęga, prezes spółki, powiedział, że Bioton wykaże w 2005 r. wielokrotnie większy zysk niż w 2004 r., a w 2006 podtrzymuje możliwość przeprowadzenia akwizycji. Bioton mógłby się pochwalić najwyższą wartością obrotów, gdyby nie wspomniana transakcja walorami KGHM. Przed godz. 15 właściciela zmienił pakiet prawie 1,41 mln akcji po cenie 62,4 zł, czyli 0,2 proc. niższej niż wartość piątkowego zamknięcia. Potem jednak kurs wyszedł na 2,2-proc. plus. Do udanych dzień mogą zaliczyć akcjonariusze spółek paliwowych, którym pomogła rosnąca cena ropy naftowej.