Bison-Bial: wniosek o upadłość

Grzegorz Zięba
opublikowano: 2002-05-08 00:00

Do końca maja Sąd Rejonowy w Białymstoku ma rozpatrzyć wniosek zarządu Fabryki Przyrządów i Uchwytów Bison-Bial o upadłość firmy.

Zarząd białostockiej Fabryki Przyrządów i Uchwytów Bison-Bial, spółki należącej do Metalexportu, złożył w Sądzie Rejonowym w Białymstoku wniosek o ogłoszenie upadłości. Ma on zostać rozpatrzony do końca maja. Spółka jest zadłużona w bankach na ponad 50 mln zł. Ma także zobowiązania wobec ZUS, MPEC, ZE i UM w Białymstoku. Zalega z wypłatami. Zakład ma problemy z kontynuowaniem produkcji, ponieważ jego konta są zablokowane.

Jeszcze w kwietniu wydawało się, że fabryka ma szanse na przetrwanie. W połowie miesiąca zarząd firmy przedstawił program naprawczy. Zaproponowano m.in. umorzenie przez banki 40 proc. długów.

— Z fabryki miało też odejść 460 z 1300 pracowników — mówi Tadeusz Łukian, przewodniczący zakładowego NSZZ „Solidarność”.

Metalexport zobowiązał się pomóc finansowo, a 25 maja banki miały odblokować konta zakładu.

Tadeusz Gochnio, prezes Bison-Bialu, nie chciał się wypowiedzieć, dlaczego podjęto decyzję o zgłoszeniu upadłości, mimo prowadzenia negocjacji z wierzycielami.