Biznesmen pracuje więcej niż podwładny

Jarosław KrólakJarosław Królak
opublikowano: 2014-06-04 00:00

Przedsiębiorca spędza w firmie aż sześć dni w tygodniu. Rzadziej bierze chorobowe i jeździ na urlop.

Na zlecenie dwóch dużych organizacji pracodawców prof. Dominika Maison porównała pracowitość przedsiębiorców oraz osób zatrudnionych na umowach o pracę. Naukowiec z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego przeprowadziła sondaż na 500-osobowych grupach respondentów. Z badań wynika, że przedsiębiorcy pracują o 8 godzin tygodniowo dłużej od etatowców.

— Przedsiębiorcy pracują tygodniowo średnio po 51 godzin, a osoby na etatach po 43 godziny. To tak jakby w każdym tygodniu przedsiębiorcy pracowali dłużej o jeden dzień — mówi prof. Dominika Maison. Zdaniem Cezarego Kaźmierczaka, szefa Związku Przedsiębiorcówi Pracodawców (ZPP), wyniki obalają stereotyp biznesmena-próżniaka i wyzyskiwacza. — Ci, którzy prowadzą biznesy, są bardziej zapracowani niż ludzie na etatach. Przedsiębiorcy są najciężej pracującą grupą społeczną w Polsce. Absolutnie nie mamy zamiaru nikogo antagonizować, ale określanie właścicieli firm mianem wyzyskiwaczy nie ma oparcia w rzeczywistości — podkreśla Cezary Kaźmierczak. Andrzej Malinowski, szef Pracodawców RP, tłumaczy zapracowanie biznesmenów nadmiarem biurokracji.

— Z wielu międzynarodowych rankingów wynika, że polscy przedsiębiorcy poza dbałością o wyniki finansowe firm muszą mnóstwo czasu przeznaczać na wypełnianie obowiązków administracyjnych — mówi Andrzej Malinowski. Jakby tego mało — pracownicy znacznie częściej przebywają na zwolnieniach lekarskich. — W ciągu ostatniego roku ponad 27 proc. etatowców brało zwolnienia lekarskie. Na taki krok zdecydowało się niecałe 13 proc. przedsiębiorców. Ponadto pracownicy najczęściej biorą krótkie zwolnienia z błahych powodów, jak np. przeziębienia, a przedsiębiorca

— gdy rzeczywiście jest chory — mówi prof. Dominika Maison. — Pracodawca zawsze chce trzymać rękę na pulsie, myśli, jak zarobić i utrzymać się na rynku. W przeciwieństwie do niektórych pracowników, nie wyłudza fałszywych świadczeń z tytułu zwolnień lekarskich, bo wie, że jest kowalem własnego losu — dodaje Andrzej Malinowski. Biznesmeni rzadziej też biorą urlopy. W ciągu ostatnich 12 miesięcy wypoczywało 59 proc. z nich. Odsetek etatowców, którzy korzystali z zimowej bądź letniej kanikuły, przekroczył 78 proc.