Działający od 2006 roku serwis współdzielenia transportu pozyskał pieniądze w ostatniej rundzie finansowania m.in. od VNV Global, Otiva i FMZ Ventures. Wyceniła go na 2 mld USD. To dwa razy więcej niż w 2015 roku, kiedy BlaBlaCar uzyskał jako pierwszy francuski startup status „jednorożca”.
Nicolas Brusson, założyciel i prezes BlaBlaCar podał, że liczba obsłużonych przez spółkę pasażerów spadła w ubiegłym roku o jedną trzecią, do 50 mln. Podkreślił, że w porównaniu do konkurencji to dobre osiągnięcie. Zwrócił uwagę na niezłe wyniki, które BlaBlaCar uzyskał poza Europą, gdzie były mniejsze ograniczenia wynikające z pandemii.
- W drugiej połowie 2022 roku osiągniemy zysk i logicznym kolejnym krokiem dla spółki takiej jak BlaBlaCar byłoby wejście na giełdę - powiedział Brusson.
Sifted przypomina, że w lutym szef BlaBlaCar mówił mu iż spółka, jako pierwszy krajowy „jednorożec” czuje odpowiedzialność w przetarciu szlaku na giełdę dla młodszych francuskich firm nowych technologii.