Blast Lab stworzył wirtualną nić Ariadny

Marta Bellon
opublikowano: 2015-07-28 22:00

Gdańszczanie opracowali technologię, która umożliwia zdobycie unikalnej wiedzy o kliencie i ze zwykłego budynku zrobi inteligentny

Kilka lat temu Mateusz Kuszner i Bartosz Rejchel — dwaj fizycy, absolwenci Politechniki Gdańskiej, zainteresowali się rozwiązaniami z dziedziny internetu rzeczy, czyli komunikacją urządzeń z siecią bez udziału człowieka (ang. Internet of Things, IoT). Za cel obrali stworzenie rozwiązania, które pozwalałoby poprowadzić użytkownika od punktu, w którym znajduje się w danym momencie do punktu docelowego. Efektem tych prac jest IndoorNavi — technologia umożliwiająca nawigację w przestrzeni zamkniętej.

PRECYZYJNA NAWIGACJA:
PRECYZYJNA NAWIGACJA:
Bartosz Rejchel i Mateusz Kuszner (od lewej) z Blast Lab opracowali autorskie rozwiązanie, które umożliwia zlokalizowanie konkretnej osoby w danym budynku i doprowadzenie jej do celu. Zapewniają, że sprawdzi się w biurowcach, urzędach i szpitalach.
ŁUKASZ GŁOWALA

W 2013 r. duet z Pomorza założył firmę Blast Lab, którą dziś tworzy dziesięciu stałych i kilku współpracowników. Oprócz rozwijania technologii IndoorNavi gdańszczanie wciąż wykonują prace na zlecenie — tworzą oprogramowanie i kompletne systemy, w tym aplikacje mobilne. Ich klientem jest m.in. Grupa Azoty.

Po nitce do celu

Flagowy produkt gdańskiego start-upu umożliwia zlokalizowanie konkretnej osoby w danym budynku, a następnie wskazanie jej kierunku lub kroków, które ma podjąć, żeby dotrzeć do celu.

— Podobnie jak mapy Google’a podpowiadają, jak znaleźć, a potem dojść do danej lokalizacji, tak my podpowiadamy, jak poruszać się wewnątrz budynku. IndoorNavi to technologia użyteczna w dużych biurowcach, urzędach czy szpitalach. Wszędzie tam, gdzie jest duża liczba pomieszczeń i zajmujących je podmiotów — tłumaczy Mateusz Kuszner.

Pierwsze testy rozwiązanie przeszło w Gdańskim Parku Naukowo-Technologicznym. Ale sprawdza się nie tylko w biurowcach, lecz również w galeriach handlowych, supermarketach, urzędach, szpitalach, muzeach czy dużych parkingach. Umożliwia nie tylko zlokalizowanie klienta, ale również przesłanie mu informacji na temat towarów, które może znaleźć i zakupić w pobliżu.

— Użytkownik może stworzyć listę zakupów, a aplikacja poprowadzi go do odpowiedniej alejki i półki sklepowej, by szybko znalazł to, czego potrzebuje — wyjaśnia Mateusz Kuszner. Technologia IndoorNavi składa się z kilku elementów: infrastruktury instalowanej na danej powierzchni, czyli zestawu beaconów(nadajników Bluetooth) połączonych kablowo, aplikacji webowej umożliwiającej zarządzanie beaconami i analizowanie pobieranych przez nich danych oraz wtyczki do aplikacji mobilnej, którą instaluje użytkownik.

— Do niedawna Bluetooth był kojarzony z komunikacją głosową poprzez urządzenia zewnętrzne, np. słuchawkami podłączonymi bezprzewodowo do telefonu. Użytkownicy kojarzyli tę technologię z taką, która jest w stanie pracować kilka godzin, maksymalnie kilka dni. My stosujemy natomiast technologię z zakresu niskich energii, czyli taką, w której urządzenie pobiera stosunkowo niewiele energii w czasie działania. Proponujemy, by nadajniki były zasilane kablowo, a nie bateryjnie. Dzięki temu łatwiej jest mieć nad nimi pełną kontrolę i nimi zarządzać — mówi Mateusz Kuszner.

Beacon wyśledzi klientów

Autorskie nadajniki Blast Lab zasilane stacjonarnie pozwalają nie tylko wysyłać sygnał, ale też go odbierać. Dzięki temu umożliwiają np. analizowanie ruchu wózków sklepowych wyposażonych w dodatkowebeacony, których sygnał odbiera i analizuje system.

Jego operator widzi, jak poruszają się koszyki. Z dokładnością do dwóch metrów. System pozwala też przesyłać obsługującym go osobom informacje na temat tego, ilu użytkowników wyszukuje daną firmę w budynku, jakie punkty na danym obszarze są najczęściej poszukiwane i w których miejscach obiektu użytkownicy najczęściej potrzebują wsparcia, by dostać się do punktu docelowego.

— Do każdego klienta podchodzimy indywidualnie i staramy się wskazać mu, w jakim obszarze może uzyskać zwrot z inwestycji, choć niełatwo to oszacować. Pokazujemy, o ile bardziej skuteczny jest marketing bezpośredni wspierany przez naszą technologię w porównaniu z marketingiem masowym — ulotek, banerów czy reklam w telewizji — mówi założyciel firmy.

Klientowi, który odwiedzi centrum handlowe z listą zakupów i wprowadzi ją do aplikacji dedykowanej danemu centrum handlowemu opartej na technologii IndoorNavi, można np. zasugerować zakup produktów komplementarnych z tej samej lub podobnej kategorii.

Monitorowanie koszyków pozwala natomiast określić, gdzie konkretnie klienci najczęściej dokonują zakupów — które miejsca można uatrakcyjnić w oczach klientów, gdzie spędzają więcej czasu, a więc dłużej zastanawiają się nad wyborem produktu czy dokonaniem zakupu. Te dane pozwalają ocenić, którą część powierzchni sklepu należy poprawić, aby jej wartość wzrosła.

— To ważna informacja zwrotna dla właściciela supermarketu czy galerii. Pozwala wyciągnąć wnioski i zdecydować, jak zmodyfikować architekturę wnętrza, by była bardziej efektywna — mówi Mateusz Kuszner.

Blast Lab chce dostarczać stworzone przez siebie rozwiązanie innym firmom, które będą wdrażać to rozwiązanie na rynkach zagranicznych. W pakiecie będą beacony, aplikacja webowa i zestaw algorytmów lokalizacyjnych i nawigacyjnych.

— Nasz klient, który odbierze ten produkt, będzie miał wszystkie elementy, by budować swój produkt dostosowany do danej lokalizacji — zapewnia Mateusz Kuszner.