Bliskie Apteki `a la Biedronka

Beata Chomątowska
opublikowano: 2006-08-29 00:00

Wiemy już, jak będzie nazywać się sieć apteczna należąca do Jeronimo Martins. Cztery pierwsze placówki ruszą w Warszawie i Łodzi.

Portugalska grupa Jeronimo Martins, do której należy sieć dyskontowych supermarketów Biedronka, przyspiesza z planami otwarcia własnej sieci aptek. Jak się dowiedzieliśmy, na początku czerwca zarejestrowała spółkę Bliska Apteka z siedzibą w Warszawie, obejmując w niej całość — 5 tys. — udziałów. Kapitał zakładowy spółki wynosi 250 tys. zł.

Wczoraj Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał zgodę na objęcie 50 proc. udziałów w kapitale Bliskiej Apteki przez Farmindustria—Investimentos, Participacoes e Gestao — spółkę kontrolowaną przez portugalskie stowarzyszenie właścicieli aptek. Rozmowy między Jeronimo Martins a stowarzyszeniem o wspólnej działalności w Polsce trwają już od blisko dwóch lat. Obie strony nie mogły dotąd najwyraźniej uzgodnić, jak chcą zarządzać spółką. Teraz muszą się spieszyć, bo jeśli od przyszłego roku w życie wejdą przepisy nowego prawa farmaceutycznego, będą mieć spory kłopot z realizacją planów. A można się domyślać, że są ambitne: Biedronka ma 830 sklepów w Polsce. Teoretycznie w każdym z nich mogłaby powstać apteka.

Stworzenie większej sieci aptek w Biedronkach nie jest jednak najłatwiejszym przedsięwzięciem. Większość sklepów jest niewielka i brak w nich miejsca na aptekę, która zgodnie z przepisami prawa farmaceutycznego musi zajmować osobne pomieszczenie o powierzchni podstawowej co najmniej 80 mkw. z osobnym wejściem. Ponadto w kilkudziesięciu placówkach działają już apteki prowadzone przez prywatnych właścicieli. Jeronimo Martins musiałby albo je przejąć za zgodą farmaceutów, albo zaproponować im współpracę pod nową marką.

Według naszych informacji, w najbliższych tygodniach wystartuje program pilotażowy Bliskiej Apteki. Dwie placówki mają powstać w Warszawie, dwie w Łodzi. Ponieważ portugalskie stowarzyszenie farmaceutów nie ma zezwolenia na hurtowy obrót produktami leczniczymi w Polsce, Bliska Apteka będzie musiała zaopatrywać się u polskich dystrybutorów.

Biuro prasowe Jeronimo Martins nie skomentowało wczoraj przesłanych przez nas informacji.