Boomu w budownictwie wcale nie widać w wynikach funduszy

Anna Borys
opublikowano: 2007-05-24 00:00

Przyznanie przez UEFA organizacji EURO 2012 rozpaliło wyobraźnię

inwestorów. Po 18 kwietnia, bo wtedy zapadła decyzja, niektóre spółki budowlane drożały w tempie dwucyfrowym. Emocje opadły. To z kolej odbiło się na wartości aktywów funduszy działających w sektorze budowlanym. Najlepszy wynik w tej kategorii spośród płynnych produktów osiągnął zamknięty Skarbiec Rynku Mieszkaniowego. Od 18 kwietnia wartość jego certyfikatu wzrosła o 5,47 proc. Tuż za nim znajduje się zamknięty Skarbiec Rynku Nieruchomości z tego samego towarzystwa. Wypracował on 5,33 proc. stopy zwrotu. Były także korekty wartości aktywów. KBC Index Nieruchomości miał w takim samym okresie wynik 2,12 proc. na minusie. Część certyfikatów nie zanotowała w ogóle zmiany wartości aktywów od 18 kwietnia. Giełda także odczuła weryfikację wyceny. W tym czasie indeks WIG Budownictwo stracił 4,43 proc.

Mimo to moda na nieruchomości i budowlankę trwa.

W ostatnim roku WIG Budow-

nictwo zyskał 124,16 proc.

Towarzystwa chcą korzystać

z hossy w budownictwie.

Jednak coraz częściej inwestują nie w Polsce, tylko za granicą. Przykładami są dwa nowe

produkty KBC TFI: KBC Index Nieruchomości II i KBC Rynków Azjatyckich. Pierwszy będzie inwestował w cały przekrój rynku europejskiego. Drugi zaś skupi się na parkietach azjatyckich. Nie jest to dziwne, biorąc pod uwagę

to, że na zeszłoroczne wzro-

sty raczej nie ma co liczyć. Analitycy przewidują, że nasz rynek budowlany będzie nadal rósł w dwucyfrowym tempie, ale wyceny przedstawicieli sektora na GPW już to chyba uwzględniają.