Umowa od wielu lat była na celowniku jej przeciwników, a protesty szczególnie nasiliły się pa katastrofie ekologicznej do jakiej doszło na wodach Zatoki Meksykańskiej w 2010 r. kiedy to doszło do wybuchu i wycieku ropy na platformie należącej do brytyjskiej spółki.

Swoją decyzję BP tłumaczy czynnikami czystko ekonomicznymi, wymuszonymi załamaniem cen ropy naftowej, które doprowadziło do drastycznego spadku wyników koncernu od lata 2014 r. W lutym spółka informowała, że w 2015 r. poniosła stratę netto rzędu 6,5 mld USD.
Rzecznik firmy stwierdził, że „…w czasie, gdy BP musi redukować tysiące miejsc pracy i ciąć inwestycje, program sponsorowania sztuki nie znajduje uzasadnienia i zrozumienia".
Sponsoring BP Tate rozpoczął się w roku 1990. Koncentrował się głównie na Tate Britain, muzeum w dzielnicy Pimlico w Londynie, w którym mieszczą się pracę takich brytyjskich artystów jak J.M.W. Turner i William Blake.
Firma sponsorowała również wystawy stałej kolekcji Tate Britain, jak również specjalne funkcje, takie jak markowy “BP Walk through British Art” w galeriach muzealnych.
Na pierwszy rzut oka, utrata środków od BP, które wynosiły około 224 tys. GBP rocznie, nie może wydawać się poważnym uszczerbkiem dla muzeum, którego roczne przychody operacyjne szacowane są na 92 mln GBP. Ale decyzja o wstrzymaniu sponsoringu następuje w momencie, gdy fundusze rządowych instytucji kulturalnych, które stanowią około jedną trzecią dochodów Tate, znalazły się w ogniu krytyki.
