BPS bardziej spółdzielczy

ET
opublikowano: 17-02-2012, 00:00

Wbrew wcześniejszym obawom bank bez problemów uplasował emisję akcji. Pomógł straszak w postaci BZ WBK i Getin Noble.

Nadzwyczaj gładko przeszła przez walne zgromadzenie Banku BPS uchwała o emisji akcji serii K na kwotę 125 mln zł. Zarząd rekomendował wyłączenie praw poboru i skierowanie oferty tylko do banków spółdzielczych. Należy do nich 85 proc. akcji BPS. Wstępne szacunki wskazywały, że spółdzielcy obejmą akcje za około 75 mln zł. Reszta miała trafić do inwestorów kwalifikowanych z grona akcjonariatu spoza sektora spółdzielczego. Jak się okazało, chętnie zgodzili się objąć resztówkę. Wśród nich deklaracje nabycia akcji złożyły BZ WBK oraz Getin Noble, od dłuższego już czasu obecne w akcjonariacie BPS (ten drugi posiada symboliczną liczbę około 25 tys. akcji).

— Jesteśmy wieloletnim akcjonariuszem banku. Emisję akcji oceniliśmy jako atrakcyjną inwestycję kapitałową — mówi Maciej Szczechura, członek zarządu Getin Noble.

Popyt na akcje ze strony komercyjnych banków tak zmobilizował banki spółdzielcze, że zamiast 75 mln zł, kupiły papiery za 100 mln zł. Kwalifikowanym inwestorom dostało się więc do podziału tylko 25 mln zł. Wczoraj rada nadzorcza BPS miała podjąć decyzję komu przydzielić akcje. Po rejestracji emisji, która powinna nastąpić do końca marca, kapitały banku wzrosną ze 199 mln zł do 324 mln zł. Udział banków spółdzielczych w BPS wzrośnie do ponad 90 proc.

Po udanym uplasowaniu akcji, bank idzie za ciosem i siada do pisania prospektu emisyjnego kolejnej emisji szykowanej na jesień tego roku. Będzie ona skierowana do pracowników BPS, banków spółdzielczych oraz sektora samorządowego. Razem jest to grono około 24 tys. osób. Bank liczy, że kupią akcję za około 100 mln zł. Tym, których nie stać, banki spółdzielcze mają skredytować inwestycję. Ważnym wabikiem dla inwestorów ma być obietnica corocznej wypłaty dywidendy (mechanizm kredytowy jest tak pomyślany, by akcjonariusz mógł spłacić odsetki udziałem w zysku). Tu jednak pojawia się problem. Nadzór finansowy niechętny jest dzieleniu zysku przez banki niespełniające pewnych warunków. BPS ma problem z jednym z nich — współczynnikiem adekwatności kapitałowej. KNF wymaga, żeby utrzymywał się on powyżej 12 proc. W wiecznie cierpiącym na niedostatek kapitału BPS ten poziom może być trudny do utrzymania.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ET

Polecane