Branża odzieżowa ofiarą kryzysu

Sebastian Buczek z Quercus TFI dla Analiz Online
12-05-2009, 09:42

Kryzys zbiera coraz większe żniwo. W  ostatnich dniach jego ofiarą padły Reporter i Monnari. A to prawdopodobnie jeszcze nie koniec.

Reporter nie wykupił obligacji, Monnari złożyło w piątek wniosek o upadłości. To kolejne spółki z branży odzieżowej, które wpadły w poważne tarapaty. Niestety, prawdopodobnie nie ostatnie.

W ostatnich latach firmy handlu detalicznego przeżywały rozkwit. Konsumenci wydawali coraz więcej, powstawały kolejne sklepy, zatrudniano nowych pracowników, kreowane były nowe marki. Rozwój opierano często na dość agresywnej dźwigni finansowej (kredyty, obligacje). Niestety w ostatnich miesiącach nałożyło się na siebie kilka negatywnych tendencji. Popyt oklapł, bo konsumenci zaczęli kontrolować swoje zapędy w obliczu kryzysu i groźby utraty pracy. Złoty poleciał w dół, powodując drastyczny wzrost kosztów produktów importowanych (najczęściej z Chin) oraz kosztów wynajmu powierzchni sklepowej (zwykle denominowanych w euro). Do tego należy dodać niską skłonność instytucji finansowych do udzielania kredytów i pożyczek. Na efekty nie trzeba było długo czekać.

Na problemach firm odzieżowych dużo stracą banki, które właśnie publikują wyniki za I kwartał i pokazują, ile rezerw na zagrożone kredyty musiały zawiązać. Z tego, co twierdzą przedstawiciele banków, kurczą się rezerwy na opcje walutowe, ale zwiększają się rezerwy na kredyty korporacyjne. W dalszej perspektywie, jeśli sytuacja na rynku pracy pogarszałaby się, banki będą zmuszone do tworzenia większych odpisów na kredyty klientów indywidualnych. Wysokie saldo rezerw oczywiście nie będzie zachęcać banki do rozwijania akcji kredytowej.

Wracając do firm odzieżowych i innych detalistów – oczekujemy, że publikowane w bieżącym tygodniu wyniki nawet najlepszych reprezentantów branży będą złe. Co więcej, czekają ich kolejne trudne kwartały. Wprawdzie złoty powinien się już umacniać, ale popyt konsumentów pozostanie słaby. Najlepiej powinny sobie radzić firmy oferujące tanie produkty.

Na warszawskiej giełdzie trwa tymczasem średnioterminowa fala wzrostów.

Sebastian Buczek, autor jest prezesem zarządu Quercus TFI
Tekst został opublikowany przez Analizy Online

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Buczek z Quercus TFI dla Analiz Online

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Branża odzieżowa ofiarą kryzysu