BRE Bank ma już nowy pomysł na spółkę Best

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2001-11-08 00:00

Best nie będzie już prowadził pośrednictwa kredytowego. Tę działalność przejmie BRE Bank, jego właściciel. Marka Best pozostanie na rynku, jednak będzie firmowała zupełnie inny rodzaj działalności.

Zarząd BRE Banku w działalności Best niepokoi przede wszystkim to, że spółka jako pośrednik bierze na siebie całe ryzyko kredytowe, czerpiąc zyski wyłącznie z opłat i prowizji. Władze banku doszły do wniosku, że mają do wyboru dwie drogi: albo wystąpić o licencję bankową dla tej spółki (wersja mało opłacalna), albo zmienić profil Best.

BRE Bank zamierza — za zgodą KPWiG — przejąć dotychczasową działalność Best, czyli pośrednictwo kredytowe. Nazwa spółki pozostanie jako marka, którą właściciel wykorzysta do prowadzenia innej działalności.

Wojciech Kostrzewa, prezes BRE, odmówił komentarzy na ten temat.

— Nasze stanowisko wobec przyszłości Best ujawnimy za kilka dni — zapowiada Wojciech Kostrzewa.

Na razie nie wiadomo, czy BRE Bank zdecyduje się na wycofanie Best z giełdy.

Artur Szeski, analityk Pekao SA, sądzi, że być może licencja Best zostanie w przyszłości wykorzystana do uplasowania innej spółki BRE na giełdzie. Z kolei Marcin Materna, analityk DM BIG BG, uważa, że koszty utrzymywania na giełdzie tak mało płynnej spółki są zbyt wysokie.

Nie wiadomo także, co stanie się z 80 placówkami Best, które miały posłużyć do dystrybucji produktów MultiBanku i innych spó-łek grupy. Wiele zależeć będzie od decyzji KPWiG.

Decyzje BRE będą także zależały od tego, za jaką cenę będzie można sprzedać sieć Best. Bank ma obecnie wiele pomysłów na zwiększenie dochodów.

— W gronie giełdowych banków po trzech kwartałach pod względem wysokości wypracowanego wyniku wyprzedził nas tylko Pekao SA. Uważam, że prognoza zysku na poziomie 325 mln zł nie jest zagrożona — mówi Wojciech Kostrzewa.

BRE Bank odnotował już w tym roku wzrost akcji kredytowej o 30 proc.