BRE Bank znów sporo ryzykuje

Dariusz Karolak
23-01-2002, 00:00

Popyt na BRE uaktywnił się już przy dziennej średniej VAMA10. Jest to przejaw siły, zazwyczaj bowiem dzieje się tak, że po przełamaniu długoterminowej linii bessy walory wykonują pełny ruch powrotny. W przypadku BRE ruch powrotny odpowiada cofnięciu do 129,5 i raczej trudno będzie go uniknąć, co sygnalizują wyraźne ujemne dywergencje szybkich oscylatorów. Dodatkowo BRE obciążony jest ryzykiem podaży skupionych przez siebie własnych akcji, o czym dobrze pamiętają krajowe instytucje działające na GPW. Można wysnuć stąd wniosek, że wczorajszy popyt prawdopodobnie pochodził zza granicy, a ten jak wiadomo jest kapryśny.

Może równie łatwo zniknąć, tak samo jak się pojawia. Dlatego warto poczekać na wykonanie pełnego ruchu powrotnego do 130 zł lub na przełamanie szczytu z 18 I, 144,5. W każdym z tych przypadków stosunek zysku do ryzyka będzie korzystniejszy niż obecnie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dariusz Karolak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Transport i logistyka / / BRE Bank znów sporo ryzykuje