Największa giełda świata, New York Stock Exchange podniosła niedawno opłaty i prowizje dla brokerów giełdowych. Wywołało to zdecydowany protest małych biur maklerskich, którzy szacują, że ich koszty wzrosną o 25 proc.
Dwadzieścia pięć firm i organizacji reprezentujących 950 uczestników amerykańskiego rynku złożyło protest, w którym zapowiedziano, że decyzja rynku z Wall Street obniży kondycję brokerów i zmusi ich do zwolnień.
Giełda wprowadziła sztywne opłaty w wysokości 2,5 centa za transakcję każdą setką akcji. Wcześniej obowiązywała skala malejąca, według której średnie opłaty za sto akcji wynosiły 2,01 centa.
DA