Brudnym paliwem do czystego kotła

Magdalena GraniszewskaMagdalena Graniszewska
opublikowano: 2022-09-07 20:00

Przepisy o kotłach na paliwo stałe podbiły sprzedaż czystszych urządzeń na pellet i biomasowych. Kryzys energetyczny przynosi jednak przepisy, które mogą to zaprzepaścić.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jakie efekty sprzedażowe miało wprowadzenie regulacji dotyczących kotłów na paliwa stałe
  • jak skutki tej regulacji ocenia rząd
  • jakie nowe przepisy mogą ten efekt zaprzepaścić
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Rząd opublikował dokument, w którym ocenił efekty wprowadzenia regulacji w zakresie kotłów na paliwa stałe. Dokument w tej sprawie, czyli rozporządzenie Ministra Rozwoju i Finansów, przyjęto w sierpniu 2017 r., a potem przeszedł kilka nowelizacji. Generalnie wprowadzono wymagania dla kotłów na paliwo stałe, dotyczące emisji tlenku węgla, związków gazowych oraz pyłu zawieszonego.

„Wyeliminowano z obrotu i produkcji najtańsze urządzenia o bardzo niskich parametrach emisyjności, które z uwagi na cenę cieszyły się wcześniej dużym zainteresowaniem nabywców” – taką pozytywną ocenę znajdujemy w rządowej ocenie skutków regulacji.

Mamy czystsze kotły…

Rozporządzenie zwiększyło obroty producentów kotłów. Rząd podaje, że w 2021 r. producenci kotłów na paliwa stałe sygnalizowali dwucyfrowe wzrosty od 20 do 30 proc. Stał za tym wzrost sprzedaży kotłów na pellet i zagazowujących drewno.

„Prawie wszyscy producenci odeszli od produkcji kotłów węglowych lub znacznie tę produkcję ograniczyli, rozszerzając portfolio np. o pompy ciepła” – podaje rząd.

Sprzedaż pomp ciepła wzrosła o 24 proc. przy czym, w ocenie rządu, liczba ta może być niedoszacowana, ponieważ powstało wielu małych producentów, pojawił się też import z Chin. Dobry rok mieli też producenci kotłów na biomasę, bo deklarują wzrost obrotów powyżej 30 proc. Widoczny był też wzrost zainteresowania kotłami automatycznymi na pellet.

…a palić będziemy czym się da

Jakość powietrza w Polsce się stopniowo poprawia, ale nie jest to efekt jednej tylko regulacji, tylko wielu, jak również inwestycji finansowanych z programu „Czyste Powietrze”.

Jednocześnie wywołany wojną kryzys energetyczny przynosi decyzje będące dla czystości powietrza krokiem wstecz. 2 września 2022 r. Sejm przegłosował ustawę w sprawie dopłat do źródeł ciepła. Mówi o możliwości zawieszenia norm jakości węgla aż na dwa lata oraz o odstępstwach od dopuszczalnych wartości emisji.

- Normy jakości węgla wraz z zakazem sprzedaży kopciuchów i uchwałami antysmogowymi są filarami polityki antysmogowej – zauważa Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego.

Jednocześnie Jarosław Kaczyński, prezes PiS, stwierdził ostatnio, że w Polsce „trzeba w tej chwili palić wszystkim, poza oponami czy podobnymi szkodliwymi rzeczami”.

Wszystko poza oponami.
Wszystko poza oponami.
Jarosław Kaczyński, prezes PiS, stwierdził, że w Polsce „trzeba w tej chwili palić wszystkim, poza oponami czy podobnymi szkodliwymi rzeczami”.
Fot. Facebook/PiS

- Nawołując do łamania prawa – ocenia Andrzej Guła.

Dodaje, że takie wypowiedzi, wygłaszane w Nowym Targu, czyli w najbardziej zanieczyszczonej miejscowości w Polsce, gdzie normy rakotwórczego benzoapirenu są przekroczone o 1500 proc., mogą zaprzepaścić wieloletnie działania o czyste powietrze.