Zadłużenie brytyjskiego społeczeństwa rośnie w tempie 1 mln funtów co 5 minut. Z sondażu, jaki telewizja BBC przeprowadziła w biurach poradnictwa dla obywateli, wynika, że w ubiegłym roku 5,7 mln Brytyjczyków zwróciło się o pomoc w rozwiązaniu problemów z zadłużeniem. Tylko w styczniu i lutym przybyło 215 tys. takich próśb. O ponad 1/3 wzrosła liczba pytań, jak wyjść z kłopotów ze spłatą pożyczek hipotecznych.
Jednocześnie federacja firm kredytowych poinformowała, że w ub.r. liczba przypadków zajęcia domów i mieszkań, których właściciele zalegali ze spłatami kredytu, wyniosła 27 tys. W tym roku - według szacunków - sięgnie 45 tys., a w przyszłym przekroczy 50.
Specjalizująca się w rankingu kredytowym firma Experian ujawniła, że wzrost zadłużenia społeczeństwa znacznie zwolnił tempo, ale i tak statystyczne brytyjskie gospodarstwo domowe jest winne bankom 56,5 tys. funtów, a ogólna suma zadłużenia obywateli wynosi 1 bln 409 mld funtów.