Środa. Słówko na dziś. Czyta Kevin Aiston>>
Angielski humorystyczny idiom „kick the bucket” jest najbliższy polskiemu zwrotowi „kopnąć w kalendarz, odwalić kitę”:
- His grandmother kicked the bucket the day after winning the top prize on the bingo.
- When I reached 60 my children made it clear that they hoped I wouldn't leave a financial mess when I kicked the bucket!
Z tym idiomem wiąże się wyrażenie „a bucket list”, będące również tytułem filmu z Jackiem Nicholsonem i Morganem Freemanem. W filmie dwaj nieuleczalnie chorzy mężczyźni krok po kroku realizują swoje marzenia, które chcieliby spełnić przed śmiercią. Ale w niżej zacytowanym przykładzie marketingowcy rzeczywiście wykazali się brakiem wyczucia:
Malaysia Airlines has been associated with two major tragedies this year: the disappearance of Flight 370 and the downing (=zestrzelenie) of a jet over Ukraine. So the company's decision to launch a bucket list campaign, where they asked customers about places they'd like to see before they die, was probably ill-advised (=nierozważny, nierozsądny).
W marketingu pojawia się czasem termin „marketing bucket list”. Taka lista powinna zawierać absolutnie najważniejsze działania, którymi należy koniecznie się zająć, a nie odkładać na później:
Here are some questions to get you started on your own marketing bucket list: what would you do if you have unlimited time, money and resources? What have you always wanted to do, but have not done yet?
Odłóżmy jednak na później sprawy ostateczne – na pewno pomoże nam w tym serial „Keeping Up Appearances” (tytuł polski: „Co ludzie powiedzą”) i niejaka Hyacinth Bucket, która z uporem godnym podziwu przedstawia się jako Hyacinth Bouquet.