Budowanie portu dla 5 mln pasażerów

Marta Filipiak
opublikowano: 2006-07-24 00:00

Koszt rozbudowy portu może sięgnąć 250 mln EUR, czyli… więcej niż ostatnie inwestycje na warszawskim Okęciu.

Gdańskie lotnisko ostro zabiera się do rozbudowy. Plan inwestycji jest rozpisany na osiem lat.

— Ostatecznie osiągniemy przepustowość 5 mln pasażerów rocznie — zapowiada Włodzimierz Machczyński, prezes Portu Lotniczego Gdańsk.

Dziś lotnisko jest w stanie obsłużyć milion osób.

Ćwierć miliarda euro

— W pierwszym etapie chcemy powiększyć istniejący terminal o 2 tys. mkw. — mówi Włodzimierz Machczyński.

Modernizacja będzie kosztować 8-9 mln zł i jeśli władze lotniska uporają się z procedurami przetargowymi, zakończy się jeszcze w tym roku. Dopiero później ruszy budowa drugiego terminalu.

— Jest on przewidziany na 2,5 mln osób — wyjaśnia prezes portu.

Kiedy już będzie gotowy, projekt przewiduje połączenie obu części, a wtedy obiekt pomieści zakładane 5 mln osób. Dodatkowo powstać mają nowe drogi kołowania, planowane jest także przedłużenie drogi startowej. Całość inwestycji jest szacowana na 200-250 mln EUR. Dla porównania, budowa Terminalu 2 na Okęciu ma kosztować 200 mln USD.

Na pierwszy rzut oka widać, że spółka, która zanotowała w 2005 r. 2,7 mln zł zysku netto, nie ma szans na sfinansowanie takiej inwestycji ze środków własnych.

— Chcemy zlecić wykonanie opracowania, które porówna dostępne możliwości finansowania. W grę wchodzą zarówno środki unijne, finansowanie przez konsorcjum banków, jak i inwestor zewnętrzny. Efekty powinniśmy znać do końca roku — mówi prezes.

Z gospodarską wizytą

Na ostateczną decyzję będzie mieć wpływ stanowisko rządu.

— 26 lipca do Gdańska przyjeżdża wiceminister transportu Eugeniusz Wróbel i mam nadzieję, że szczegółowo przedstawi, jaka jest polityka rządu w zakresie finansowania tego typu inwestycji — wyjaśnia Włodzimierz Machczyński.

A dodatkowa przepustowość potrzebna jest bardzo szybko.

— Milionowy pasażer pojawi się, według naszych szacunków, już w listopadzie. Do końca roku obsłużymy nawet 1,2 mln osób — przewiduje prezes lotniska.

Największymi udziałowcami portu są: PPL (37,61 proc.), województwo pomorskie (31,45 proc.) oraz gmina Gdańsk (29,45 proc.).