Spółka zatrudni 300 osób, które zajmą się produkcją komponentów do Opla Zafiry. Przy okazji wybuduje centrum logistyczne.
W ramach umowy kompensacyjnej F-16, związanej z dostawą dla polskiej armii samolotów wielozadaniowych, pojawił się kolejny projekt offsetowy. Dotyczy on współpracy Bumaru-Łabędy i gliwickiej fabryki General Motors.
Miejsca pracy
Przedstawiciele polskiego rządu oraz Lockheeda Martina, czyli dostawcy samolotu, podpisali tzw. potencjalne zobowiązanie offsetowe. Zgodnie z nim, General Motors Europe, który uczestniczy w amerykańskim offsecie, zaangażuje się w restrukturyzację zakładu w Łabędach.
— Restrukturyzacja będzie polegała na tym, że w Bumarze-Łabędy powstanie 300 miejsc pracy. 40 osób będzie zatrudnionych jeszcze we wrześniu — mówi Artur Trzeciakowski, prezes Bumaru-Łabędy.
Bumar-Łabędy stworzy nowe etaty, ponieważ spółka będzie dostawcą komponentów dla gliwickiego Opla i włączy się w projekt Opel Zafira II. Prezes zapowiada, że w ramach projektu powstanie też centrum logistyczne, działające na potrzeby Opla.
Nie ujawnia jednak wartości zobowiązania.
Niemiecka prośba
Ciekawy jest powód utajnienia tej informacji. Są to... protesty niemieckich związkowców i pracowników branży motoryzacyjnej. Ich delegacja próbowała nawet przekonać polskich związkowców do wystąpienia w obronie miejsc pracy w Niemczech i nieuruchamiania projektu GM w Polsce.