Wejście do Polski Bupy, brytyjskiego giganta medyczno-ubezpieczeniowego, podniosło temperaturę w branży medycznej. Choć transakcja nie została jeszcze sfinalizowana, przedsiębiorcy już przygotowują się na inwestycyjną ofensywę nowego rywala. Oprócz sukcesu na rynku ubezpieczeń medycznych może się on pochwalić m.in. inwestycjami w szpitale, domy starości czy kliniki dentystyczne. Czy podobne planuje w Polsce?
— Rozważamy inwestycje w szpitale. Po sfinalizowaniu transakcji razem z zarządem Lux Medu przeanalizujemy wszystkie możliwości dalszego rozwoju — twierdzi Alison Platt, dyrektor rozwoju Bupy na rynkach zagranicznych. Jak twierdzi, koncern nie planuje rewolucyjnych zmian w strategii największej polskiej sieci medycznej.
— Zwyżki i pozycja sieci potwierdzają, że dotychczasowa strategia się sprawdza. Rynek abonamentów ma duży potencjał i nie zamierzamy nagle się z niego wycofywać. Oczywiście popularność ubezpieczeń będzie rosnąć, ale nie stanie się to z dnia na dzień — mówi Alison Platt.
Bupa nie planuje też wejścia nad Wisłę z własną firmą ubezpieczeniową. Lux Med ma w grupie towarzystwo ubezpieczeniowe, a brytyjski właściciel nie zamierza z nim konkurować.
— Choć niewątpliwie wykorzystamy nasze doświadczenie w tym obszarze. Polski rynek ubezpieczeń medycznych jest dla nas równie ważny jak medyczny — zaznacza Alison Platt. Wbrew rynkowym spekulacjom, że Brytyjczycy ukrócą współpracę Lux Medu z ubezpieczycielami (którzy wysyłają do sieci klientów z wykupionym ubezpieczeniemmedycznym), Alison Platt zapewnia, że Bupa chce ją kontynuować.
— To nie miałoby sensu. Zależy nam na rozwoju współpracy, a nie jej zakończeniu — deklaruje dyrektor z Bupy. Ta wiadomość nie ucieszy rywali Lux Medu, którzy liczyli na zgarnięcie ubezpieczeniowych klientów grupy. Z wejściem Brytyjczyków do konkurencyjnej sieci przedsiębiorcy medyczni wiążą spore nadzieje. Piotr Gerber, prezes giełdowego EMC Instytutu Medycznego, uważa, że może to przyśpieszyć rozwój polskiego sektora medycznego.
— To nie tylko napływ kapitału, ale też magnes dla kolejnych zagranicznych inwestorów — mówi Piotr Gerber.
Przedsiębiorcy liczą też, że nowy właściciel Lux Medu złagodzi politykę cenową sieci.
— W ostatnim czasie grupa medyczna była dość agresywna w tym obszarze i oferowała abonamenty po bardzo niskich cenach. Mamy nadzieję, że nowy właściciel się z niej wycofa, gdy spojrzy na marże — mówi prezes firmy medycznej, pragnący zachować anonimowość.
10,8 mln Tylu klientów ma Bupa…
190 …w tylu krajach działa…
52 tys. …tylu pracowników zatrudnia…
41 mld zł …a tyle wyniosły jej przychody w 2011 r.