Prywatyzacja szpitala powiatowego w Lubinie, Regionalnego Centrum Zdrowia (RCZ), budzi wiele emocji wśród medycznych inwestorów, szczególnie ostatnio. 30 września minął termin składania ofert na zakup 100 proc. udziałów w szpitalu, który może pochwalić się kontraktem z Narodowym Funduszem Zdrowia na 50 mln zł. Inwestorzy, którzy ostatecznie nie złożyli ofert, skarżą się na warunki procesu sprzedaży. Stanisław Pachołek, wiceprezes Polskiego Holdingu Medycznego PCZ, twierdzi, że spółka już złożyła protest do starostwa powiatowego. Zastanawia się nad tym również Grupa Nowy Szpital (GNS
— Prawnicy analizują sprawę. Wszystko wskazuje na to, że będziemy protestować — mówi Marcin Szulwiński, prezes GNS. Jednym z punktów sporu są terminy. Potencjalni inwestorzy na pobranie memorandum mieli czas do 30 września. Obie skarżące się spółki zrobiły to pod koniec miesiąca.
— Dopiero z memorandum dowiedzieliśmy się, że 30 września jest również terminem złożenia oferty wiążącej. Do tego czasu na konto starostwa powinno też trafić wadium. Kilka dni na cały proces to stanowczo za mało. Przecież zgodnie z publiczną informacją mogliśmy pobrać memorandum 30 września — mówi Marcin Szulwiński.
Podobne zarzuty wysuwa grupa PCZ. Stanisław Pachołek zwraca też uwagę na rodzaj oferty, jaką inwestorzy musieli złożyć.
— Była to oferta wiążąca. Brałem udział w kilkudziesięciu procesach sprzedaży spółek publicznych i nie pamiętam, by przed badaniem spółki składało się taką ofertę. Złożenie jej w Lubinie w tak krótkim czasie było niemożliwe logistycznie i technicznie. Sprzedający wymagał też, aby inwestor miał placówkę medyczną w tamtym rejonie — co, moim zdaniem, ograniczało konkurencję — mówi Stanisław Pachołek.
Samorząd odpiera zarzuty. Tomasz Ochocki, kierownik biura prawnego w Starostwie Powiatowym w Lubinie, twierdzi, że w opublikowanym w prasie zaproszeniu do składania ofert była informacja, że czas na pobranie i zapoznanie się z memorandum może zostać wydłużony.
— Żadna z firm nie poinformowała nas o potrzebie wydłużenia tego terminu, więc nie rozumiem, skąd te protesty. W interesie powiatu jest przecież, aby ofert było jak najwięcej — mówi Tomasz Ochocki.
Jedynym podmiotem, który stanął do konkursu, była sieć szpitalna EMC Instytut Medyczny. Oprócz PCZ i GNS memorandum pobrało Miedziowe Centrum Zdrowia (MCZ) z grupy KGHM, centrum diagnostyczno-terapeutyczne Medicus oraz Centrum Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych Sutkowski Marcin. Wśród czarnych koni wyścigu wymieniano spółkę medyczną KGHM-MCZ, która ma w Lubinie już jeden szpital. Ostatecznie nie złożyła oferty. Edward Schmidt, prezes MCZ, informuje, że zastosowane w procesie sprzedaży procedury nie miały wpływu na decyzję.