Z przeprowadzonej analizy dla SP500, Berezin ustalił, że taka strategia przyniosłaby od 1993 roku 309 proc. zysku. Odwrotna, 58 proc. straty.
- Znaczna liczba inwestorów nie chce zostawać z akcjami na noc, co skłania ich do pozbywania się papierów krótko lub na zamknięciu sesji i kupowaniu na otwarciu lub niedługo po nim – napisał Berezin. –Taka postawa jeszcze się wzmacnia w okresie rynku niedźwiedzia - dodał.
Berezin ustalił, że najwięcej można było zarobić kupując indeks S&P500 na noc i dokonać jego krótkiej sprzedaży w ciągu dnia. Taka strategia przyniosłaby 507 proc. zysku od 1993 roku. Analityk zastrzegł, że jej realizacja wiązałaby się z większymi kosztami.
MD, Bloomberg