Iłłarionow, który doradzał prezydentowi Rosji w latach 2000-2005, jest przekonany, że stabilny eksport ropy i gazu wzmacnia pewność siebie Putina i pozwala mu kontynuować wojnę. Gdyby jednak Zachód zdecydował się wprowadzić „realne embargo” wówczas „w ciągu miesiąca lub dwóch działania zbrojne na Ukrainie prawdopodobnie zostałyby zakończone”, stwierdził.

- To najbardziej efektywne narzędzie, które zachodnie kraje wciąż mogą wykorzystać – powiedział Iłłarionow. – Co 2,5 dnia miliard euro wpływa do kieszeni Putina. To bardzo pomaga mu nadal utrzymywać działanie systemu, pomaga mu nadal finansować wojnę – dodał.