BZ WBK stracił po powrocie
Akcje Banku Zachodniego WBK zadebiutowały ceną 40,9 zł, czyli znacznie poniżej oczekiwań zarządu. Na otwarciu rynek wycenił papiery spółki o8,5 proc. niżej niż wynosił kurs odniesienia — 44,7 zł.
Do obrotu giełdowego trafiło nieco ponad 40 mln akcji serii połączeniowej GBanku Zachodniego WBK.
Jacek Kseń, prezes BZ WBK, spodziewał się, że rynek wyceni te papiery na jakieś 46 zł. Była to prognoza oparta na ostatnich wycenach papierów WBK powiększonych oparytet wymiany. Jednak rynek przyjął bez euforii debiut piątego co do wielkości banku wPolsce, jakim po fuzji stał się BZ WBK.
Niewielka płynność
Na otwarciu rynek wycenił akcje banku na 40,9 zł. Kurs następnie podlegał wahaniom, by ostatecznie ustabilizować się na poziomie 43,7 zł. Obrót akcjami były niewielki — właściciela zmieniło tylko 2,6 tys. walorów. Obroty nieco tylko przekroczyły 222 tys. zł.
— To świadczy obardzo małej płynności tych akcji. Teoretycznie tylko 20 proc. papierów banku jest wręku drobnych inwestorów. Większość akcji znajduje się wportfelach funduszy itowarzystw ubezpieczeniowych, awięc są to papiery niezbywalne wkrótkim terminie iwznaczących pakietach — tłumaczy Jacek Lichota, doradca inwestycyjny ING BSK.
Zainteresowanie akcjami BZ WBK może wrócić we wrześniu, kiedy to do obrotu publicznego trafi 5-proc. pakiet akcji pracowniczych Banku Zachodniego.
Dzisiejsza wycena papierów BZ WBK nie była więc żadnym zaskoczeniem. Tym bardziej że wielu inwestorów ma świadomość, iż bank poniesie jeszcze wtym roku bardzo duże wydatki związane zfuzją, ajego zyski nie będą potwierdzeniem rzeczywistych możliwości.
Nowa twarz i nazwa
— Efekt połączenia będzie już widoczny na koniec 2002 roku. Jednak prawdziwą efektywnością bank wykaże się w2003 r. — mówi Jacek Kseń.
W2003 r. prawdopodobnie zmieniona zostanie nazwa banku. Konieczność zachowania marki Banku Zachodniego isiedziby we Wrocławiu wymusił na irlandzkim inwestorze spółki resort skarbu.