Inwestycyjna spółka przełoży do funduszy portfel, a w przyszłości spróbuje pozyskać do nich kapitał.
AKJ TFI uratowane. Niewiele brakowało, aby towarzystwo Jana Wagi jako pierwsze w Polsce upadło. Znalazło inwestora — zgodę na przejęcie ponad 50 proc. uzyskał Capital Partners, giełdowa spółka inwestycyjna.
— Przejmujemy kontrolę nad TFI, żeby mieć możliwość przeniesienia portfela inwestycyjnego do istniejących funduszy — mówi Paweł Bala, prezes Capital Partners.
Ale żeby napić się piwa, nie trzeba kupować browaru —za 200-300 tys. zł rocznie można wynająć wehikuł od TFI.
— Korzystanie z funduszy tworzonych przez zewnętrznych partnerów w naszej sytuacji nie jest optymalnym rozwiązaniem. Naszym celem jest nie tylko optymalizacja transakcyjna, ale długoterminowy rozwój portfela inwestycyjnego. Chcemy budować historię inwestycyjną, by w przyszłości mieć możliwość pozyskiwania do funduszy inwestorów zewnętrznych. W najbliższej przyszłości zaoferujemy fundusze dla indywidualnych potrzeb prywatnych inwestorów i małych firm — tłumaczy Paweł Bala.
AKJ TFI ma licencję na trzy fundusze i śladowe aktywa. O przejęcie AKJ TFI starał się Rubicon Partners NFI, ale nie doczekał się zgody KNF.