CCC podtrzymuje prognozę wyników, wprowadzi nową markę

Internet Securities
opublikowano: 2006-11-13 14:26

Spółka obuwnicza CCC, która wypracowała w III kw. br. 9,06 mln zł skonsolidowanego zysku netto, podtrzymała prognozy wyników na cały rok.

Spółka obuwnicza CCC, która wypracowała w III kw. br. 9,06 mln zł skonsolidowanego zysku netto, podtrzymała prognozy wyników na cały rok, zakładające zysk netto wysokości 61 mln zł, przy przychodach wysokości 412 mln zł. CCC wprowadzi w przyszłym roku na rynek nową markę Delta i rezygnuje z budowy sieci 35 butików, poinformowali przedstawiciele zarządu w poniedziałek.

Po dziewięciu miesiącach spółka wykonała planowaną na cały 2006 rok prognozę przychodów, które wyniosły 279,45 mln zł (wzrost o 20,6% r/r) w 67,8%. Zysk netto po trzech kwartałach wysokości 37,25 mln zł (wzrost o 38,3% r/r) i stanowił 61% całorocznych szacunków.

„Nie pokusimy się o korektę prognozy. Możemy jednak dać gwarancję, że wykonamy ją w każdym punkcie. Najbardziej prawdopodobne jest przekroczenie prognozy w zysku netto” – powiedział wiceprezes CCC Mariusz Gnych podczas konferencji prasowej.

Według prognoz, w 2006 roku CCC ma osiągnąć 412 mln zł przychodów, 61 mln zł zysku operacyjnego oraz 75 mln zł zysku operacyjnego.

„Oczekujemy, że w tym roku wykonamy marżę netto wysokości 15% i nie widzę dla tych planów zagrożenia” – dodał Gnych.

W III kwartale rentowność netto wyniosła 9,8% wobec 11,2% rok wcześniej, a na koniec września sięgnęła 13,3% w porównaniu z 11,6% licząc rok do roku.

Marża brutto na sprzedaży wyniosła 42,9% w trzecim kwartale wobec 41,5% rok wcześniej, a po dziewięciu miesiącach 44,9% wobec 43,2% na koniec września 2005 roku.

Wiosną przyszłego roku na rynku ma pojawić się nowa marka spółki – Delta, działająca w segmencie ekonomicznym i sprzedająca obuwie wyprodukowane w Chinach. Niskokosztowe sklepy, których na koniec 2007 ma być ok. 100 będą zlokalizowane w małych miastach wielkości 15 tys. mieszkańców i więcej, a także w super- i hipermarketach. Koszt działania takiego sklepu to 15 tys. zł wobec 24 tys. dla sklepu CCC.

„W marcu oficjalnie ruszymy z marką Delta, teraz szukamy lokalizacji. Każda Delta wraz z towarem będzie się zwracać w ciągu roku” – powiedział Dariusz Miłek, prezes zarządu CCC.

Dodał, że 70% sklepów będzie działało na zasadzie franchisingu, pozostałe to sklepy własne. Spodziewana marża na sklepach franczyzowych to 20%, zaś sklepy własne mają przynosić 45% rentowności.

Spółka prognozuje, że na koniec 2011 roku wartość przychodów ze sprzedaży Delty wyniesie 391 mln zł, a zysk netto sięgnie 84,5 mln zł. W ciągu pięciu lat powstanie ok. 650 takich sklepów i będą one bardziej rentowne na poziomie zysku, niż sklepy działające pod marką CCC.

Wiceprezes Gnych poinformował, że spółka wycofała się z projektu otwierania własnych butików ze względu na dobre przyjęcie przez klientów marki Quazi.

„Oferta Quazi, którą pozycjonowaliśmy blisko oferty Baty, została znacznie lepiej przyjęta przez klientów, dlatego zrezygnowaliśmy z otwierania butików” – powiedział wiceprezes.Według planów, do końca 2008 roku CCC miał otworzyć 35 butików.

Jak dodał prezes Miłek, salony Quazi osiągną rentowność w przyszłym roku, a wraz z przekroczeniem poziomu 40 otwartych salonów, spółka przeniesie produkcję, która odbywa się teraz we Włoszech, do Polski.

Spółka uruchomiła już 7 sklepów Quazi, do końca tego roku ich liczba zwiększy się do 15, a na koniec 2009 ma wynieść 75. Sieć sklepów CCC łącznie zwiększy się o ok. 40.

Obecnie sieć CCC obejmuje 139 sklepów własnych, 118 sklepów franczyzowych oraz 14 partnerskich.

O połowę mniej, niż zakładały plany CCC, powstanie w tym roku salonów w Czechach. Obecnie jest ich 9.

„Otwieranie salonów w Czechach idzie wolniej, ze względu na trudności ze znalezieniem dobrej lokalizacji. Na koniec roku mieliśmy tam mieć 10 salonów więcej, ale będzie najwyżej pięć” – powiedział Gnych.

Prezes zapowiedział, że od przyszłego roku spółka zmieni nazwę, a CCC będzie tylko marką.

„Chcemy oderwać spółkę od kanału sprzedaży i przygotować ją do realizacji innych przedsięwzięć” – tłumaczy Gnych.

Głównym akcjonariuszem CCC jest Dariusz Miłek, założyciel i prezes zarządu, który posiada 60,89% udziałów, 14,06% należy do Leszka Gaczorka, zaś 22,81% akcji znajduje się w wolnym obrocie. (ISB)