Celtra chce wybudować zakład w SSE

Krzysztof Kluska
opublikowano: 2001-01-12 00:00

Celtra chce wybudować zakład w SSE

W ostatnich dniach 2000 roku do Warmińsko-Mazurskiej SSE weszło 26 firm, które zadeklarowały inwestycje wysokości 130 mln zł. Największym projektem jest budowa fabryki akumulatorów i baterii firmy Celtra. Koszt tej inwestycji oszacowano na 48 mln zł.

Zarząd Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej wydał w ciągu ostatnich 45 dni 2000 roku 26 zezwoleń. Nowe firmy zadeklarowały inwestycje w strefie w wysokości około 130 mln zł. Do tej pory WMSSE przyciągnęła 240 mln zł, a wszystkie spółki, które już funkcjonują lub otrzymały dopiero zezwolenia, zatrudnią ponad 2,9 tys. osób.

Specjalnie dla strefy

Największymi inwestorami, którzy ostatnio weszli do WMSSE, są spółki Celtra i Panelit. Pierwsza z nich, kosztem 48 mln zł, zamierza do końca 2002 roku ruszyć z produkcją akumulatorów i baterii oraz aparatów telefonicznych. Nieco mniejszym projektem, który pochłonie 36 mln zł, jest uruchomienie zakładu produkcji materiałów budowlanych przez polsko-zagraniczną spółkę Panelit. Fabryka ma ruszyć w 2003 roku. Trójkę największych inwestorów z końca 2000 r. zamyka firma KBM — SAT, która za 20 mln zł chce jeszcze w tym roku rozpocząć w Bartoszycach produkcję sprzętu radiowo-telewizyjnego. Tylko w tych trzech firmach zatrudnienie znajdzie 950 osób.

Bez zmian będzie źle

Janusz Strasiński, prezes WMSSE, nie ukrywa, że rządowe projekty nowych warunków wydawania zezwoleń są dla kierowanej przez niego strefy szczególnie niekorzystne.

— Minimalna wartość inwestycji na naszym terenie została podwyższona do 450 tys. EUR (ponad 1,7 mln zł), a górny pułap odpisu podatkowego ma stanowić 20 proc. nakładów inwestycyjnych — mówi Janusz Strasiński.

Nieoficjalnie wiadomo jednak, że w Ministerstwie Gospodarki tworzone są kolejne projekty zmienionych warunków wydawania zwolnień przez strefy.

— Jeżeli wejdzie w życie obecny projekt, to nie pozostaje nam nic innego, jak poczekać aż w sąsiednich strefach — Tczew-Żarnowiec i suwalskiej — skończą się grunty. Wcześniej nie ma co liczyć na zainteresowanie inwestorów naszymi terenami — dodaje prezes Strasiński.

W WMSSE jest jeszcze około 150 ha wolnych terenów przeznaczonych dla inwestorów. W tym roku jeszcze nikt się nimi nie interesował.