Cena złota nadal rośnie, bo wciąż słabnie dolar i maleją rentowności obligacji USA. We wtorek była to reakcja na duży spadek liczby ofert pracy w USA, a w środę na raport ADP, który pokazał malejącą liczbą miejsc pracy tworzonych przez amerykański sektor prywatny oraz obniżenie danych o wzroście gospodarczym USA w drugim kwartale.
Sygnały słabnięcia rynku pracy i gospodarki USA zwiększają oczekiwanie, że Fed nie będzie tak „jastrzębi” jak sygnalizował w piątek w Jackson Hole jego szef, Jerome Powell. Czwartkowe dane o „nowych bezrobotnych” i inflacji PCE w lipcu, a przede wszystkim piątkowy raport o rynku pracy w sierpniu będą miały duży wpływ na notowania złota w najbliższym czasie.
Na zamknięciu sesji na Comex kurs uncji złota z grudniowych kontraktów rósł o 0,4 proc. do 1973 USD. Jest najwyższy dla najaktywniej handlowanego kontraktu od 4 sierpnia. Jak dotąd w tym tygodniu złoto drożeje już o 1,7 proc.

