Dzisiejsza sesja przynosi konsolidację cen złota w okolicach 1872 USD za uncję. Może to być jednak cisza przed burzą,, bowiem obecnie inwestorzy na rynku kruszcu wyczekują przede wszystkim jutrzejszych danych dotyczących inflacji w Stanach Zjednoczonych. Spodziewany jest nieco niższy odczyt niż poprzednio, jednak nadal przekraczający 6% rdr i nadal mogący skłaniać Fed do jastrzębiego nastawienia.
W piątek przedstawiciel Fed z Filadelfii, Patrick Harper, ocenił, że stopy procentowe w USA najprawdopodobniej wzrosną do poziomu przekraczającego 5% i przez jakiś czas się na nim utrzymają – sygnalizując jednocześnie, że o spadkach stóp będzie można myśleć dopiero w 2024 roku.
Takie jastrzębie nastawienie stanowi wsparcie dla amerykańskiego dolara i negatywnie przekłada się na notowania złota. Niemniej, po części jest ono uwzględnione w cenach, więc dużo zależy nie od tego, czy Fed podniesie stopy, lecz w jak szybkim tempie i kiedy rozważy ich obniżkę.

Notowania złota – dane dzienne
