Cennik DCT pod lupą UTK

Ministerstwo Infrastruktury rozważa zmianę przepisów. Dzięki nim regulator będzie mógł badać zasadność i wysokość niektórych opłat w morskich terminalach.

Nie gaśnie spór między DCT, zarządzającym terminalem kontenerowym w Porcie Gdańsk, a przedsiębiorstwami logistyczno-spedycyjnymi. Jego zarzewiem jest pobierana przez portowy podmiot tzw. opłata manipulacyjna za usługi świadczone klientom korzystającym z transportu kolejowego. Drogowcy ich płacić nie muszą, więc podmioty przewożące produkty pociągami także nie chcą tego robić.

W rozwiązaniu problemu ma pomóc zmiana przepisów. Szymon Huptyś, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury informuje, że resort analizuje propozycje legislacyjne, które zostały przekazane przez Urząd Transportu Kolejowego (UTK), dotyczące zmiany prawa w zakresie nadzoru działań takich podmiotów jak DCT. Chodzi o to, że regulator będzie miał możliwość badania cennika operatora i zasadności przewidzianych w nim opłat. Obecne przepisy nie pozwalają mu reagować, nawet jeśli klienci DCT składają skargi kwestionując zasadność wprowadzenia opłaty.

Zielone światło

Tomasz Frankowski, rzecznik UTK informuje, że istotą problemu jest zdefiniowanie kto, według ustawy o transporcie kolejowym, jest uprawniony do dostępu do obiektów tzw. infrastruktury usługowej (OIU) w portach.

- Obecne brzmienie przepisów związanych z udostępnianiem obiektów infrastruktury usługowej dotyczy jedynie relacji operatorów OIU z przewoźnikami kolejowymi - tylko to podlega nadzorowi UTK. Tymczasem podmioty, od których pobierana jest opłata manipulacyjna - m.in. spedytorzy, nadawcy ładunków i operatorzy transportu intermodalnego - w rozumieniu przepisów ustawy o transporcie kolejowym należy zaliczyć do tzw. aplikantów – wyjaśnia Tomasz Frankowski.

Zmiany w prawie pozwolą UTK rozpatrywać ich skargi.

- Wprowadzenie zaproponowanych zmian umożliwi podjęcie działań na podstawie skarg aplikantów korzystających z usług w terminalach znajdujących się w portach morskich. W przypadku stwierdzenia naruszeń przepisów z zakresu kolejnictwa, prezes UTK będzie miał również możliwość przeprowadzenia postępowania administracyjnego oraz wydania decyzji nakazującej wprowadzenie zmian w cenniku – dodaje Tomasz Frankowski.

Plan podoba się PCC Intermodal, który jest jednym z podmiotów kwestionujących opłatę manipulacyjną.

- Proponowane zmiany legislacyjne powinny w znacznej mierze przyczynić się do rozwiązania problemu i doprowadzić do zaprzestania pobierania nieuzasadnionych opłat przez terminale morskie od operatorów intermodalnych, logistycznych. Pytanie tylko, jak szybko te zmiany zostaną wprowadzone. Czekamy na nie już od wielu miesięcy oraz jak szybko po ich wprowadzeniu i jak stanowczo zareaguje UTK – zastanawia się Monika Kąsor-Fąferek z PCC Intermodal.

Deklaracje UTK i MI pozytywnie ocenia także Polska Izba Spedycji i Logistyki (PISIL)

- Planowane zmiany legislacyjne wychodzą naprzeciw oczekiwaniom spedytorów i operatorów intermodalnych. Pozwolą rozwiązać nabrzmiały konflikt dotyczący pobierania głównie przez DCT tzw. opłaty manipulacyjnej, która zdaniem spedytorów jest nieuzasadniona. Kładła się ona cieniem na wzajemnych relacjach i nie sprzyjała rozwojowi nowoczesnego i proekologicznego transportu intermodalnego – twierdzi Marek Tarczyński, przewodniczący rady PISIL.

Katarzyna Frankiewicz, odpowiedzialna na komunikację DCT z mediami twierdzi natomiast, że „w zakresie przepisów dotyczących OIU, DCT podlega pod nadzór Urzędu Transportu Kolejowego i spółka w pełni stosuje się do wszystkich przepisów”.

- DCT pozostaje otwarte na dyskusję odnośnie wszelkich mechanizmów regulacyjnych dotyczących pobierania opłat za dostęp do infrastruktury – dodaje Katarzyna Frankiewicz.

Nowa instancja
Nowa instancja
DCT wygrał z jednym z klientów w pierwszej instancji sądowy spór dotyczący pobierania opłaty manipulacyjnej. Po zmianie przepisów jej zasadność i wysokość może badać rządowy regulator.

Regulacja wysokości

Możliwość analizowania przez UTK zasad jej poboru nie oznacza, że danina zniknie. Jakub Majewski, prezes Fundacji ProKolej uważa, że zaproponowane przez regulatora i rozpatrywane przez resort infrastruktury zmiany mogą uporządkować zasady pobierania opłat przez DCT, czy podobne podmioty, funkcjonujące w otoczeniu kolei.

- Jeśli UTK będzie mógł badać cennik DCT, może sprawdzić, czy koszty ponoszone przez firmę na infrastrukturę usługową i świadczone dzięki niej usługi, faktycznie uzasadniają wysokość opłaty manipulacyjnej. Może zalecić dostosowanie jej do wielkości kosztów, do których może zostać doliczony tylko tzw. rozsądny zysk – uważa Jakub Majewski.

W tym scenariuszu opłaty pozostaną, ale regulator będzie miał wpływ na ich wysokość.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane