Centralwings celuje w czartery

MIR
opublikowano: 20-08-2008, 00:00

Przewoźnik należący do PLL LOT zwija tanie latanie i rozbudowuje ofertę urlopową.

Przewoźnik należący do PLL LOT zwija tanie latanie i rozbudowuje ofertę urlopową.

Kiepskie wyniki Centralwings (60 mln zł straty w 2007 r.), trudna konkurencja zmuszają spółkę do kolejnych cięć w siatce przewozów regularnych.

— Mniejsze niż przewidywane przychody z połączeń point-to-point i rosnące koszty nie tylko paliwa, lecz tak-że obsługi pasażerów na polskich lotniskach mogłyby osłabić spółkę — mówi Tomasz Szymczak, prezes Centralwings.

Siatka połączeń zostanie gruntownie przeanalizowana.

— Zainteresowanie pasażerów niektórymi rejsami jest tak niewielkie, że utrzymywanie ich w rozkładzie jest bezcelowe — dodaje prezes.

Wiosną tego roku spółka przeprowadziła pierwszą gruntowną redukcję siatki, z której wypadło około 50 proc. połączeń. Przedstawiciele zarządu podkreślają, że Centralwings był pierwszym przewoźnikiem, który zareagował na słabnącą koniunkturę.

— Tym razem działania redukcyjne wpisują się w ogólny trend redukowania liczby rejsów planowanych na zimę — dodają przedstawiciele zarządu.

W nowej strategii przewidziano natomiast rozwijanie części czarterowej. W sezonie zimowym przewoźnik uruchomi dodatkowe kierunki do atrakcyjnych turystycznie portów. Na razie ujawnia jedynie trzy. Będą to Werona, Turyn i Grenoble. Oferta skierowana jest do biur podróży, zainteresowanych wyjazdami do zimowych kurortów alpejskich.

— Nauczeni doświadczeniem ostatnich miesięcy postanowiliśmy skupić się na przewozach, które gwarantują spółce regularne dochody i nie są obciążone tak dużym ryzykiem, jak rejsy regularne — podkreśla Tomasz Szymczak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MIR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu