We wrześniu spółka może opublikować prospekt dotyczący nowej emisji.
— Ofertę chcemy zamknąć do października — mówi Marek Perendyk, prezes Centrum Klima.
Jest spokojny o powodzenie oferty, bo poprawia się koniunktura na giełdzie. Na poniedziałkowej sesji Centrum Klima była liderem wzrostów. Za akcje płacono nawet 23,80 zł, a ostatecznie sesję spółka zakończyła na 18-procentowym plusie. Przez kolejne dwie sesje akcje taniały. W środę do 18,86 zł na zamknięciu.
Według prezesa, poniedziałkowe wzrosty mogą być skutkiem działań spekulacyjnych.
— W ostatnich dniach nie wydarzyło się w spółce nic, co uzasadniałoby tak istotną i gwałtowną zmianę — wyjaśnia Marek Perendyk.
Pieniądze uzyskane z giełdy pozwolą sfinansować wartą 35 mln zł inwestycję. Spółka chce postawić halę w Wieruchowie pod Warszawą, dzięki której potroi moce produkcyjne.
Więcej w czwartkowym PB
We wrześniu spółka może opublikować prospekt dotyczący nowej emisji.
— Ofertę chcemy zamknąć do października — mówi Marek Perendyk, prezes Centrum Klima.
Jest spokojny o powodzenie oferty, bo poprawia się koniunktura na giełdzie. Na poniedziałkowej sesji Centrum Klima była liderem wzrostów. Za akcje płacono nawet 23,80 zł, a ostatecznie sesję spółka zakończyła na 18-procentowym plusie. Przez kolejne dwie sesje akcje taniały. W środę do 18,86 zł na zamknięciu.
Według prezesa, poniedziałkowe wzrosty mogą być skutkiem działań spekulacyjnych.
— W ostatnich dniach nie wydarzyło się w spółce nic, co uzasadniałoby tak istotną i gwałtowną zmianę — wyjaśnia Marek Perendyk.
Pieniądze uzyskane z giełdy pozwolą sfinansować wartą 35 mln zł inwestycję. Spółka chce postawić halę w Wieruchowie pod Warszawą, dzięki której potroi moce produkcyjne.
Więcej w czwartkowym PBWe wrześniu spółka może opublikować prospekt dotyczący nowej emisji.
— Ofertę chcemy zamknąć do października — mówi Marek Perendyk, prezes Centrum Klima.
Jest spokojny o powodzenie oferty, bo poprawia się koniunktura na giełdzie. Na poniedziałkowej sesji Centrum Klima była liderem wzrostów. Za akcje płacono nawet 23,80 zł, a ostatecznie sesję spółka zakończyła na 18-procentowym plusie. Przez kolejne dwie sesje akcje taniały. W środę do 18,86 zł na zamknięciu.
Według prezesa, poniedziałkowe wzrosty mogą być skutkiem działań spekulacyjnych.
— W ostatnich dniach nie wydarzyło się w spółce nic, co uzasadniałoby tak istotną i gwałtowną zmianę — wyjaśnia Marek Perendyk.
Pieniądze uzyskane z giełdy pozwolą sfinansować wartą 35 mln zł inwestycję. Spółka chce postawić halę w Wieruchowie pod Warszawą, dzięki której potroi moce produkcyjne.
Więcej w czwartkowym PBWe wrześniu spółka może opublikować prospekt dotyczący nowej emisji.
— Ofertę chcemy zamknąć do października — mówi Marek Perendyk, prezes Centrum Klima.
Jest spokojny o powodzenie oferty, bo poprawia się koniunktura na giełdzie. Na poniedziałkowej sesji Centrum Klima była liderem wzrostów. Za akcje płacono nawet 23,80 zł, a ostatecznie sesję spółka zakończyła na 18-procentowym plusie. Przez kolejne dwie sesje akcje taniały. W środę do 18,86 zł na zamknięciu.
Według prezesa, poniedziałkowe wzrosty mogą być skutkiem działań spekulacyjnych.
— W ostatnich dniach nie wydarzyło się w spółce nic, co uzasadniałoby tak istotną i gwałtowną zmianę — wyjaśnia Marek Perendyk.
Pieniądze uzyskane z giełdy pozwolą sfinansować wartą 35 mln zł inwestycję. Spółka chce postawić halę w Wieruchowie pod Warszawą, dzięki której potroi moce produkcyjne.
Więcej w czwartkowym PBWe wrześniu spółka może opublikować prospekt dotyczący nowej emisji.
— Ofertę chcemy zamknąć do października — mówi Marek Perendyk, prezes Centrum Klima.
Jest spokojny o powodzenie oferty, bo poprawia się koniunktura na giełdzie. Na poniedziałkowej sesji Centrum Klima była liderem wzrostów. Za akcje płacono nawet 23,80 zł, a ostatecznie sesję spółka zakończyła na 18-procentowym plusie. Przez kolejne dwie sesje akcje taniały. W środę do 18,86 zł na zamknięciu.
Według prezesa, poniedziałkowe wzrosty mogą być skutkiem działań spekulacyjnych.
— W ostatnich dniach nie wydarzyło się w spółce nic, co uzasadniałoby tak istotną i gwałtowną zmianę — wyjaśnia Marek Perendyk.
Pieniądze uzyskane z giełdy pozwolą sfinansować wartą 35 mln zł inwestycję. Spółka chce postawić halę w Wieruchowie pod Warszawą, dzięki której potroi moce produkcyjne.