Centrum nie tylko w centrum

W stolicy powstaną miejsca, które mają służyć integracji mieszkańców dzielnic

— Pomysł na Warszawskie Centra Lokalne pojawił się w 2013 r. Stolica jest miastem bardzo policentrycznym, nadal jednak brakuje w niej miejsc, które spełniałyby funkcje społeczno-kulturalne. Warszawiacy są zaś bardzo związani z lokalnym sąsiedztwem — wyjaśnia ideę Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy. Miejsc, które mogłyby pełnić rolę lokalnych centrów aktywności kulturalnej i rekreacyjnej, jest w stolicy sporo. O pomoc w wyborze miasto poprosiło miejscowy oddział Stowarzyszenia Architektów Polskich (SARP), który z kolei włączył w to także socjologów i ekonomistów. Ostatecznie przyjęto, że lokalne centrum musi znajdować się w okolicy zabudowanej i spełniać odpowiednie funkcje, a także wyróżniać się aktywnością mieszkańców. W wyborze brali udział także warszawiacy. Zgłoszono aż 253 miejsca, z których 167 spełniało przyjęte założenia. Z nich zaś wytypowano 32 z największym potencjałem.

Wyświetl galerię [1/2]

JESZCZE PROJEKT:Żoliborskie Centrum Lokalne powstanie wokół placu Grunwaldzkiego. Obok już działającego miejsca zabaw powstaną tam m.in. parterowa klubokawiarnia, boisko, łąka do wypoczynku. Dzielnica wyłoniła już wykonawcę, który przygotowuje dokumentację projektową. Fot. ARC

Działania na lata

Przy ocenie brano pod uwagę m.in. stan własności, aby większość terenu takiego centrum znajdowało się w rękach miasta, i sytuację inwestycyjną, aby toczące się lub zaplanowane przedsięwzięcia nie wpłynęły znacząco na funkcje wybranego miejsca. Ostateczne w 2015 r. wybrano 10 lokalizacji, biorąc pod uwagę także opinie zgłaszane podczas spotkań otwartych. — Bardzo istotne jest, aby te miejsca już się wpisywały w działalność lokalnych społeczności. Dlatego centra nie będę realizowane w różnych dzielnicach w podobnych punktach. W jednej będą powstawały w obrębie ulicy, w innej na terenie bazaru lub na skwerze — podkreśla Michał Olszewski. Zróżnicowanie centrów ma także posłużyć jako sprawdzian różnych scenariuszy ich funkcjonowania, co pozwoli wypracować odpowiednią metodologię na przyszłość — podkreśliło SARP w studium koncepcyjnym stołecznych centrów lokalnych z 2015 r. Później do zamierzenia dodano jeszcze dwa miejsca, teraz więc przedsięwzięcia dotyczą 12 dzielnic (Śródmieście wyłączono z programu), czyli na Bemowie, Białołęce, Mokotowie, Ochocie, Pradze Południe, Pradze Północ,

Tyle lokalnych centrów kulturalno-rekreacyjnych ma powstać w Warszawie do 2025 r.

w Rembertowie, na Targówku, w Ursusie, Wawrze, Wilanowie i na Żoliborzu. Jeszcze w 2014 r. udało się wygospodarować w budżecie miasta 90 mln zł na powstanie centrów. — Gdybyśmy oparli realizację projektu wyłącznie na finansowaniu unijnym, to pewnie nigdy nie wystartowalibyśmy z tymi inwestycjami. Finansowanie odbywa się przede wszystkim z funduszy miejskich, ale nie wykluczamy, że będą się pojawiały przy tych przedsięwzięciach także pieniądze unijne. Na przykład dla centrum na placu Hallera na Pradze pozyskano dotacje unijną, ale dla fazy projektowej, a nie realizacji — informuje Michał Olszewski. Zakończenie realizacji program zaplanowano na 2025 r. Stołeczny ratusz podaje, że większość centrów czekają teraz na prace projektowe (wykonawcze, budowlane, uzyskanie pozwoleń i opracowanie dokumentacji). Pierwsze prace budowlane ruszą w 2017 r., a większość będzie realizowana w 2018 i następnych latach.

Wiele pomysłów

Najbardziej zaawansowany projekt to Centrum Lokalne Falenica w Wawrze. Dzielnica pod koniec marca 2017 r. podpisała umowę z wykonawcą tzw. Kulturoteki, który zaprojektuje i zbuduje obiekt. Rozpoczęcie prac budowlanych zaplanowano na jesień 2017 r. Inwestycja będzie kosztowała 5,7 mln zł. Poza Kulturoteką centrum obejmie także zmodernizowane targowisko przy ul. Walcowniczej (podłączenie do mediów, odwodnienie, ułożenie nawierzchni, nowe stoiska handlowe). W Kulturotece znajdzie się filia Wawerskiego Centrum Kultury, Biblioteki Publicznej i Miejsce Aktywności Lokalnej. W sąsiedztwie powstaną zaś strefa zieleni, sztuczna skarpa, ścianka wspinaczkowa, skate park, plac zabaw i plenerowa siłownia. Ciekawie przedstawia się zamysł centrum na Pradze Północ. Plac Hallera ma być podzielony na trzy strefy. Pierwszą będzie „strefa miejska”, która posłuży jako przestrzeń dla różnych wydarzeń: festynów, wystaw, koncertów. W „strefie rekreacji” znajdzie się zmodernizowany plac zabaw dla dzieci i przestrzeń dla aktywnych dorosłych. Natomiast w „strefie wypoczynku” będą parkowe ławki, tężnia solankowa i studnia oligoceńska. Zaplanowano również remont ulic i chodników wokół placu, zmiany w organizacji ruchu, uporządkowanie parkowania, stworzenie ścieżek rowerowych, nasadzenia zieleni. Zmodernizowane zostaną też lokale użytkowe, by rozszerzyć ofertę obsługi seniorów i usług społecznych. Dzielnica przygotowuje teraz spis wymagań dla wykonawcy dokumentacji projektowo- -kosztorysowej. Jeszcze inna formułę ma mieć centrum w Białołęce. Przy ul. Modlińskiej zostanie zrewitalizowany zabytkowy budynek i jego oficyny, by stać się punktem aktywności społecznej, artystycznej i obywatelskiej. Znajdą się tam m.in. kino sąsiedzkie, sala prób muzycznych, pomieszczenie dla organizacji pozarządowych, czytelnia, klubokawiarnia. Dzielnica przygotowuje się do remontu kamienicy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Centrum nie tylko w centrum