Choć RPP zgodnie z oczekiwaniami inwestorów obniżyła podstawowe stopy procentowe o 25 pkt baz., na rynku obligacji euforii nie było. Pojawiła się bowiem opinia, że jest to raczej ostatnia obniżka stóp w tym roku. Mimo to już od rana ceny obligacji kontynuowały wzrost. Jego tempo malało, bo rynek już kolejny dzień zdyskontował oczekiwaną przez analityków obniżkę stóp. Rentowności papierów skarbowych spadły o kolejne 2-5 pkt baz. Ale to nie tylko efekt środowych decyzji rady. Na rentowność wpłynęła rekordowo droga ropa, która pogarsza perspektywy globalnego wzrostu gospodarczego.
Specjaliści boją się także uzależnienia rynku obligacji od informacji o finansach publicznych. Prawdopodobnie pojawią się wkrótce dwa raporty: jeden autorstwa obecnego rządu, a drugi przyszłego. Z góry można przewidzieć, że informacje w obu dokumentach będą mocno rozbieżne, co rynek papierów dłużnych odbierze negatywnie.