Nawet 80 proc. domów oferowanych w niektórych dzielnicach Sydney kupili Chińczycy, powiedział John McGrath, szef firmy, która w roku zakończonym 30 czerwca pośredniczyła w sprzedaży nieruchomości za 7 mld AUD.

W sytuacji studzenia przez rząd popytu na krajowym rynku nieruchomości mieszkaniowych Chińczycy szukają możliwości poza granicami kraju. W 2012 roku rozrachunkowym Chiny były trzecim źródłem zagranicznych inwestycji na australijskim rynku nieruchomości mieszkaniowych. Zaraz za USA i Singapurem. Chińczycy kupili nieruchomości za 4,2 mld AUD, czyli 75 proc. więcej niż w 2010 roku.