Według szacunków Bloomberga, we wrześniu chiński eksport benzyny wzrósł miesiąc do miesiąca o 67 proc. do 256 067 baryłek dziennie, a dzienny eksport ropy naftowej o 47 proc. do 193 960 baryłek.
Obserwowany w ubiegłym miesiącu trend może się szybko odwrócić. Krajowe rafinerie spieszą się z zaspokojeniem rosnącego popytu w związku z kryzysem energetycznym, który doprowadził do wzrostu cen węgla i gazu. Wyjątkowo niska jest podaż oleju napędowego, a hurtowe ceny tego paliwa wzrosły do najwyższego poziomu od trzech lat.
Według danych OilChem, chińskie zapasy benzyny i oleju napędowego spadły najmocniej od co najmniej roku. Analitycy spodziewają się, że kraj będzie importować, a nie eksportować te paliwa, jeśli dotknie go chłodniejsza niż oczekiwano zima.