„Kopalnia” bitcoinów BIT Mining z Shenzhen poinformowała, że pierwsza partia 320 „koparek” trafiła już do nowej lokalizacji w Kazachstanie. Druga i trzecia, licząca łącznie 2,6 tys. “koparek”, ma dotrzeć do nowego miejsca jeszcze przed 1 lipca. Chińska spółka planuje wznowienie do 27 lipca tworzenia kryptowaluty.

BIT Mining zostało zmuszone do przenosin po tym jak otrzymało od dostawcy energii elektrycznej w prowincji Syczuan, gdzie działała „kopalnia” spółki, informację o wstrzymaniu dostaw prądu od 19 czerwca. Benzinga zwraca uwagę, że w podobnej sytuacji znalazło się 25 innych „kopalni” bitcoina.
- Strategicznie rozszerzamy naszą działalność na zagranicę w ramach kolejnego etapu realizacji strategii wzrostu – powiedział Xianfeng Yang, prezes BIT Mining.
Benzinga pisze, że według The Washington Post chińskie „kopalnie” rozważają także uruchomienie działalności w USA.
- Obecnie wszyscy są wystraszeni w Chinach. Pytaniem nie jest czy je opuszczać, ale czy robić to stopniowo, czy natychmiast – powiedziało serwisowi anonimowo chińskie źródło z branży kryptowalut.
Doniesienia o kolejnych działaniach władz Chin ograniczających kreowanie i używanie bitcoina spowodowały, że w ostatnich godzinach jego kurs spadał nawet do 28,8 tys. USD niwelując cały osiągnięty w tym roku zysk. Niska cena ożywiła jednak popyt. Obecnie bitcoin drożeje o 7,3 proc. do 34073,86 USD.