Wang powiedział, że przetrwanie WTO stanęło pod znakiem zapytania. Oskarżył USA, nie wymieniając jego nazwy, że blokuje działalność instytucji apelacyjnej Organizacji, wykorzystuje kategorię narodowego bezpieczeństwa do nakładania ceł, a także podejmuje jednostronne działania powołując się na krajowe prawo.
Reforma WTO powinna zapewnić specjalne i zróżnicowane traktowanie gospodarek wschodzących, powiedział Wang. Podkreślił, że ich status nie powinien być oceny jedynie przez wielkość.
- Chiny nie pozwolą żadnemu członkowi pozbawić się specjalnego i zróżnicowanego traktowania jakie przysługują im jako gospodarce wschodzącej – powiedział.
Chiny sprzeciwiają się dodawaniu nowych specjalnych reguł dotyczących państwowych firm pod pretekstem reformy WTO. Powinny one dotyczyć skarg dotyczących polityki subsydiowania rolnictwa przez gospodarki rozwinięte oraz naprawienia nadużyć środków zaradczych w handlu, w szczególności za pomocą metody "zastępczego kraju" w postępowaniach antydumpingowych, powiedział Wang.
Chiny są oskarżane przez inne kraje, że wykorzystują status gospodarki wschodzącej w WTO do wspierania przez państwo swoich firm. Władze Chin bronią się, twierdząc, że wciąż odstają od gospodarek wschodzących pod względem dochodu per capita, poziomu wykształcenia obywateli, a także standardów ochrony zdrowia.