Była to tym samym największa tygodniowa zwyżka zastrzyku płynności od stycznia. Zdaniem ekspertów, w dużej mierze była motywowana wzrostem rentowności 10-letnich obligacji skarbowych do najwyższego poziomu od lat.

- Rosnące rentowności chińskich papierów dłużnych rujnują nerwy politykom, którzy by zapobiec dalszemu ich wzrostowi zapewniają systemowi zastrzyki pieniężne, chcąc w ten sposób poprawić nastroje rynkowe – powiedział Ken Chan, strateg do spraw rynków walutowych w Mizuho Bank specjalizujący się w chińskiej walucie i polityce monetarnej.
W ubiegłym tygodniu jeden z analityków banku Nomura stwierdził, że te gwałtowne ruchy na krajowych obligacjach są wynikiem obaw o zacieśnianie polityki przez Pekin. Rentowność obligacji w pewnym momencie osiągnęła już 4 proc., co było najwyższym poziomem od trzech lat.