Według tamtejszych mediów, Pekin może pozwolić funduszom emerytalnym na inwestowanie do 30 proc. ich kapitałów na rynku akcji w tym roku. Stanowiłoby to potencjalny zastrzyk 580 mld juanów (92 mld USD) dla tamtejszych giełd, które odnotowały w 2011 r. jeden z najsłabszych wyników spośród największych światowych rynków akcji.
Dotychczas fundusze emerytalne zarządzane przez samorządy lokalne mogły jedynie inwestować w obligacje rządowe i depozyty bankowe. Spekulacje mówią, że Pekin chce by częścią środków zarządzał Narodowy Fundusz Zabezpieczeń Społecznych (NSSF). W ostatniej dekadzie średnia stopa zwrotu z inwestycji NSSF wynosiła około 9 proc.
Jak wyjaśnił Yin, nowe zasady inwestycyjne będą wymagały mniej agresywnych strategii niż w przypadku NSSF i zakładają niższą stopę zwrotu.