Li wskazał, że niektóre chińskie miasta ustanowiły już oprócz maksymalnych, także ceny minimalne nieruchomości. Zwrócił także uwagę, że w niektórych regionach kraju niezamieszkałych jest już ponad 10 proc. domów.
- Jeśli pewnego dnia wartość domów spadnie poniżej wartości kredytów hipotecznych zaciągniętych na ich zakup, ludzie nie będą w stanie spłacić długu sprzedając domy i to może spowodować realny kryzys na rynku nieruchomości – powiedział szef think tanku doradzającego chińskiemu rządowi.

Odsetek własności domów w Chinach wynosił 90 proc. w 2020 roku. Globalna średnia to 69 proc., wskazał Li. Zwrócił uwagę, że w Niemczech wynosi on 43 proc. Jego zdaniem, Chiny powinny stworzyć efektywny rynek wynajmu nieruchomości mieszkaniowych.