- To dość alarmująca sprawa – powiedział Bo Zhuang, ekonomista z firmy analitycznej Trusted Sources w Londynie. - Rząd próbuje bardzo mocno spowolnić tempo wzrostu lewarowania, ale nie delewarują. Relacja długu do PKB będzie nadal rosła – dodał.

Tempo wzrostu gospodarczego Chin wynosiło 7 proc. w drugim kwartale i było takie samo jak w pierwszym. W czerwcu firmy i gospodarstwa domowe w Chinach zadłużały się o 12 proc. mocniej niż w tym samym miesiącu poprzedniego roku.
Chiny zaczęły się mocno zadłużać od 2008 roku, kiedy rozpoczął się globalny kryzys finansowy. Od tego czasu mają problem z jego ograniczeniem. Ruchir Sharma, szef rynków wschodzących w Morgan Stanley Investment Management uważa, że rosnące zadłużenie będzie spowalniać wzrost chińskiej gospodarki. Inni eksperci uważają, że wpływ ten nie będzie tak wielki, jak można się obawiać.
- W ciągu ostatnich kilku miesięcy rząd Chin porzucił jakiekolwiek obawy dotyczące ryzyka nadużycia interwencji kiedy przeszedł od skierowanego na cel do szerokiego luzowania – powiedziała Emma Dinsmore, szefowa R-Squared Macro Management. - Hamowanie spowodowane ciężarem zadłużenia będzie ograniczone tak długo, jak długo utrzyma się wiara we wsparcie rządu – dodała.