Chiny w tle raportu NFP

  • Przemysław Kwiecień
06-05-2016, 17:02

Kluczowe dane mijającego tygodnia zostawiły po sobie posmak niedopowiedzenia i zapewne dość szybko odejdą w niepamięć. W tle jednak rozgrywa się być może zwrot na rynkach i w tym kontekście warto śledzić kolejne publikacje z chińskiej gospodarki.

Dane z amerykańskiego rynku pracy nie były przełomowe. Raport rozczarował na poziomie zmiany zatrudnienia - wzrosło ono o 160 tys., podczas gdy konsensus wskazywał 200 tys. Co prawda już raport ADP w środę sugerował słaby odczyt, ale rynek nie przejął się nim. Po drugie niekorzystnie wypadły dane o stopie bezrobocia, która utrzymała się na poziomie 5% zamiast spadku o 0.1pp. Jednak są też pozytywy. Zmiana zatrudnienia w sektorze prywatnym wyniosła +171 tys., to mniej niż wynosił konsensus (195 tys.), ale więcej niż wskazywał raport ADP. To też oznacza, że spadek zatrudnienia mieliśmy w sektorze publicznym, co niekoniecznie jest złym sygnałem. Ponadto płace w skali roku wzrosły o 2,5%, mocniej niż oczekiwał rynek. Wreszcie, stopa niepełnego zatrudnienia spadła z 9,8 do 9,7%. Raport jest zbyt słaby aby przywrócić oczekiwania na podwyżkę stóp w USA w czerwcu i dać wiatr w żagle dolarowi, na co liczyły niektóre amerykańskie banki. Jednak nie jest on też przesądzający do dalszego kierunku dla rynków.

 

Znacznie istotniejsze może być to co dzieje się w Chinach. W tle danych z USA mieliśmy w tym tygodniu słabe indeksy PMI, zaś piątkowa sesja w Szanghaju zamknęła się na 3% minusie w obawie przed rosnącą falą bankructw firm. Sygnały te mogą świadczyć, że rekordowa w swej skali akcja kredytowa niespecjalnie pomogła gospodarce. Z kolei szereg działań ograniczających spekulację na rynkach towarowych doprowadziło do schłodzenia oczekiwań co do szybkiej poprawy w Państwie Środka. Efektem był zwrot na rynku metali przemysłowych oraz dalsze, widoczne pogorszenie nastrojów na rynku akcji.

O ile w Warszawie na GPW znowu nastroje są fatalne, a złoty czuje presję zbliżającej się decyzji Moody’s, na rynkach globalnych cofnięcie z ostatnich dwóch tygodni to na razie jedynie niewielka korekta. To czy przerodzi się w coś większego już teraz będzie w dużej mierze zależało właśnie od sygnałów z Chin. W niedzielę poznamy statystyki handlu za kwiecień. Od marcowych danych z Chin, które pokazały relatywnie mocny eksport, rozpoczęła się ostatnia fala wzrostów na rynkach także niedzielny raport w kontekście obecnych nastrojów będzie cenną aktualizacją.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemysław Kwiecień CFA, X-Trade Brokers

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Chiny w tle raportu NFP