Według danych CFTC, w poprzednim tygodniu inwestorzy finansowi zwiększyli swoje długie pozycje na rynku ropy naftowej. Niemniej, sytuacja fundamentalna na tym rynku nie sprzyja już stronie popytowej tak bardzo, jak jeszcze kilka tygodni temu – głównie ze względu na obawy o popyt na ropę naftową na świecie.
W poprzednim tygodniu kartel OPEC obniżył prognozy globalnego popytu na ropę naftową, uzasadniając to głównie obawami związanymi z kolejną falą pandemii, jak również wysokimi cenami ropy naftowej, które dla wielu odbiorców są już niekomfortowe. Widać to m.in. po działaniach Chin.

Notowania ropy naftowej WTI – dane dzienne
W październiku import ropy naftowej do Chin znalazł się na najniższym poziomie od trzech lat. Jednocześnie, wzrósł przerób ropy w tamtejszych rafineriach i wyniósł on średnio 13,75 mln baryłek dziennie, odbijając się nieco w górę po 16-miesięcznym minimum we wrześniu. Biorąc pod uwagę ograniczone możliwości produkcyjne Chin (które są zresztą niewielkie w porównaniu do tamtejszej konsumpcji), najprawdopodobniej oznaczało to, że Państwo Środka korzysta obecnie ze swoich rezerw ropy naftowej. Tym samym, Chiny korzystają na swojej ubiegłorocznej polityce zwiększania zapasów ropy w okresie niskich cen tego surowca na globalnym rynku. Warto jednak zaznaczyć, że nie są to informacje oficjalne, ponieważ Chiny nie publikują szczegółowych informacji na temat stanu swoich zapasów ropy naftowej.

Notowania ropy naftowej Brent – dane dzienne