PAP: Prezydent Francji Jacques Chirac i premier W. Brytanii Tony Blair podkreślali w sobotę w Brukseli, że fiasko w sprawie konstytucji nie oznacza, że Unia Europejska znalazła się w kryzysie.
"Mamy działające instytucje, forsujemy poszerzenie, które nastąpi 1 maja (2004). Nie ma mowy o żadnym dramacie ani o kryzysie przez duże K" - powiedział Chirac na konferencji prasowej po załamaniu się rozmów w sprawie unijnej konstytucji.
Tony Blair wyraził opinię, że różnice nie do pokonania w sprawie siły głosu poszczególnych członków w poszerzonej UE są "absolutnie zrozumiałe". Podkreślił, że błędem byłoby "traktować to w apokaliptycznych kategoriach", i wyraził przekonanie, że ostatecznie problem zostanie rozwiązany.