Chorwaci szukają polskich partnerów

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 2004-01-16 00:00

Podravka chce produkować nie tylko przyprawy. Na razie bada rynek, przygląda się potencjalnym partnerom i nie wyklucza debiutu na GPW.

Polska jest dla chorwackiego koncernu jednym z najważniejszych rynków. Jednak za sprawą silnej konkurencji polskich producentów sprzedaż chorwackiej przyprawy Vegeta w Polsce zmalała w ciągu ostatnich lat prawie o 30 proc. Prymat, producent przyprawy Kucharek, i Kamis (przyprawa Warzywko) odebrały Podravce znaczną część rynku.

Nie tylko Vegeta

Neli Groza, prezes polskiego oddziału Podravki, zapowiada, że firma będzie bronić pozycji na rynku przypraw uniwersalnych, w którym Vegeta ma największy, 41- -proc. udział. Ale nie tylko. Dodaje, że firma jest zainteresowana wejściem w nowe segmenty produkcji.

— Interesują nas sojusze strategiczne z polskimi firmami o podobnym do naszego profilu — mówi prezes.

Podravka sprzedaje na całym świecie ponad 3 tysiące różnych artykułów. Oprócz Vegety największy udział w sprzedaży koncernu mają farmaceutyki, przetwory mięsne, zupy w proszku i napoje.

— Produkcja spożywcza jest w Polsce dobrze rozwinięta. Nie brakuje też dobrych surowców, a my mamy dobre marki i dobre receptury. Dlatego przyglądamy się różnym firmom — dodaje prezes.

Nie wyklucza akwizycji, ale podkreśla, że najbardziej prawdopodobnym wariantem wejścia w nowe segmenty jest kooperacja z krajowymi firmami, zarówno w zakresie produkcji, jak i dystrybucji. Podravkę interesuje najbardziej rynek dodatków do potraw, takich jak majonezy, ketchupy, oraz przetworów mięsnych (gulasze, pasztety).

A może GPW?

Neli Groza widzi dużą szansę dla firmy w rozszerzeniu Unii — część polskiej produkcji mogłaby trafić na zachodnie rynki. Jednak aby poszerzyć asortyment, Podravka będzie potrzebowała kapitału. Jednym z rozważanych sposobów jego pozyskania jest debiut na giełdzie warszawskiej.

— Polska giełda jest interesująca, ale wejście na nią kosztuje i trzeba się do tego dobrze przygotować. Jesteśmy otwarci na ten wariant, jednak na decyzję trzeba poczekać — przekonuje prezes.

Firma jest notowana na giełdzie w Zagrzebiu. W 2002 r. osiągnęła 1,6 mld zł przychodów ze sprzedaży i 65,1 mln zł zysku netto. Jej sprzedaż na polskim rynku w 2002 r. osiągnęła wartość 100 mln zł (90 proc. ze sprzedaży Vegety, a 10 proc. z dodatków do potraw marki Garnello).