Ciech żąda komisarza

DI
opublikowano: 20-02-2007, 00:00

Chemiczna spółka nie ustaje w staraniach o przejęcie ubezpieczeniowej spółki, w której prawie ma większość akcji. Ale i tu „prawie” czyni różnicę.

Chemiczna spółka nie ustaje w staraniach o przejęcie ubezpieczeniowej spółki, w której prawie ma większość akcji. Ale i tu „prawie” czyni różnicę.

Mamy kolejny odcinek wojny o Polskie Towarzystwo Ubezpieczeniowe (PTU), w którym — jak pisał „PB” — okopali się menedżerowie związani z lewą stroną sceny politycznej. Giełdowy Ciech złożył w Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) prośbę o wprowadzenie zarządu komisarycznego w tej firmie. Tłumaczy to tym, że na skutek działań spółek Techwell i Investa, czyli akcjonariuszy mniejszościowych (28,7 proc.), walne PTU jest niezdolne do wykonywania należnych mu funkcji, a rada nadzorcza nie istnieje. Powód? Techwell i Investa głosują przeciwko zgłaszanym przez innych akcjonariuszy kandydatom na przewodniczącego WZA, nie proponując przy tym własnego kandydata. Ponieważ nie udaje się wybrać przewodniczącego, walne nie może się odbyć. A to blokuje zmiany personalne i utrwala status quo w towarzystwie z pierwszej dziesiątki firm tej branży w Polsce. W tej sytuacji jedyny reprezentant Ciechu w radzie nadzorczej PTU złożył rezygnację 9 lutego. W składzie rady pozostało więc 6 osób, tymczasem zgodnie ze statutem PTU powinna ona liczyć od 7 do 9 osób. A zatem też nie może działać.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu